SP/BZ-037 - Przysłop - sobota 10 grudnia |
Temat się rozwija i dobrze. Jeśli chodzi o mój sobotni przypadek, to była to trzecia górka z której schodziłem bez zaliczonej aktywacji, a pierwsza która zakończyła się pustym logiem! (Luboń WIelki zrobiłem dopiero za trzecim razem ![]() 1. łatwym dostępem, 2. stosunkowo krótkim czasem w którym mogę dojechać z Krk, wyjść, zrobić kilkanaście OSO i wrócić do domu. Osobiście nie czuję się zniechęcony choć dziwi mnie mocno że choć na wyciągnięcie ręki N.Sącz, Krynica i inne miejscowości gdzie paru ludzi pracuje na 2m to niestety nic. Może i pora była za wczesna (zacząłem około 10.30 loc.). Ciekawi mnie czy to ja nikogo nie słyszałem (na sąsiednim szczycie ładny BTS-ik, siał na 145.500 niemiłosiernie) czy po prostu z tamtego miejsca do Krk nie sposób dobić się z 8W i anteny 5/8 na 2m? Przynajmniej pogodę miałem dobrą ale i wietrzną ![]() Pozdrawiam i do następnych. |