Nasze kamienie milowe - pochwalmy się!
osiągnięcia, dyplomy, tytuły, i takie tam...
Gratuluję Ci Miłoszu i szczerze zazdroszczę!

Dlatego, że większość pasm z tej grupy widziałem z okna swojego rodzinnego mieszkania przy Jagodowej w Borku Fałęckim podczas każdego pogodnego poranka, kiedy wstawałem do szkoły i na zajęcia studiując w Kraku.
Na wielu szczytach byłem w czasie weekendów ( wtedy bez radia) podczas nauki w liceum i geograficznych studiów ( zwłaszcza tych wzniesień,które referencje są przy szlakach). Ale to było 30-35 lat temu, i nie wiem czy obecnie starczy mi czasu, sił i czy zdążę przed metą mojego życiabardzo szczęśliwy. Na razie mam zaliczonych 5.

I podziwiam Cię Miłoszu za trud aktywacyjny. Widziałem w Grybowie na zlocie, że twój shack potrafił sporo ważyć, bo wiemy, że nie uznajesz kompromisówlolA i środków ekonomicznych, ten komplet 78 szczytów kosztował Cię sporo, bo przeważnie jeździsz sam, a to nie jest tanie!

73! Robert SQ8JMZ


  PRZEJDŹ NA FORUM