Turbacz
5 kg? No to jesteś smukły jak witeczka. Mnie by sie przydało 20 kg. I zrobię to wesoły
Co do pogody to też była dla mnie mało przyjazna. Kurniawa i zadymka. Była ze mną małżonka ale została w schronisku . Powiedziała że woli jechać do "gegiptu" (tak mawiał mój zprzyjaźniony budowlaniec). Miałem kamerkę ze sobą więc moze wykroję z tego jakiś film. Oczywiscie podam tu link.


  PRZEJDŹ NA FORUM