| Strona: 1 / 1 strony: [1] |
Antena, lutować do fidera czy nie? | |
| | sp9it | 16.07.2016 13:28:00 | Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Nowy Sącz
Posty: 14 #2308768 Od: 2016-7-15
Ilość edycji wpisu: 1 | Formalnie powitałem się w innym wątku, ale jak ktoś nie czytał, to jeszcze raz witam.
Jakie jest wasze patrzenie: antenę przeznaczoną do podróży, mobilności (SOTA, wyprawy samochodowe), zakańczacie gniazdem, czy lutujecie kabel na stałe. Mowa o antenie samoróbnej. Łączę w jednym pytaniu KF i UKF (choć są oczywiście istotne różnice) oran nie precyzuję układu anteny.
Argumenty za gniazdem:
1. wymiana kabla na inny ze względu na długość lub uszkodzenie 2. możliwości pomiaru 3. kompatybilność z inną anteną, kolegami itd... 4. użyteczność kabla np w innym paśmie.
Argumenty za lutowaniem:
1. długość kabla jest ograniczona, określona doświadczeniem i raczej dobra. Na wyprawy nie zabieramy wielu anten. Nie używamy grubych kabli. 2. system i tak co jakiś czas będzie przeglądany, modernizowany, naprawiany. Zresztą nie jest powiedziane, że awaria zdarzy się kablowi, bo antenie też. 3. Zwykle mniejsze obciążenia mechaniczne na złącze (wariant wtyku: wyrywanie kabla z wtyku lub wyłamywanie gniazda w bok) 4. anteny np z problemem z dopasowaniem, i tak mają na kablu choke balun, koraliki ferrytowe itd. Kabel przestaje być uniwersalny, staje się elementem konstrukcyjnym "ostatniego metra" (nawiązuję do telekomunikacyjnej "ostatniej mili") 5. I tak są inne złącza, np 1/4 dipole się łączą w elemencie centralnym, szkoda w nim łączyć jeszcze kabel.
_________________ Jacek, sp9it | | | Electra | 20.01.2025 12:50:43 |
|
| | | SP9DPM | 16.07.2016 16:13:33 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 241 #2308817 Od: 2013-1-6
| Moim zdaniem jeżeli korzysta się z jednej anteny i jest to antena już przetestowana, zestrojona, zamierzamy z niej przez dłuższy czas korzystać i nie zawiera fabrycznego baluna, to można zrezygnować z gniazda i wtyczki lutując na stałe, wzmacniając całość termokurczkami i jakimś małym izolatorem środkowym (anteny drutowe). Zawsze to kilkadziesiąt gramów w plecaku mniej. Jeżeli natomiast jesteśmy w fazie testów antenowych, lub nosimy więcej niż jedną antenę to złącza są jak najbardziej zasadne. _________________ Pozdrawiam Darek SP9DPM
http://www.radioklub.pl | | | sp5btn | 17.07.2016 22:34:47 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa KO02mf
Posty: 80 #2309205 Od: 2014-12-30
| sp9it pisze:
Formalnie powitałem się w innym wątku, ale jak ktoś nie czytał, to jeszcze raz witam.
Jakie jest wasze patrzenie: antenę przeznaczoną do podróży, mobilności (SOTA, wyprawy samochodowe), zakańczacie gniazdem, czy lutujecie kabel na stałe. M
Moim zdaniem można lutować. Jeśli trzeba wydłuzyć kabel, mozna użyć "beczki". Wszelkie złacza antenowe są demonizowane w prasie radiowej, faktycznie (zależnie od pasma) te złaczki aż tak wiele nie szkodzą. Przecząc tej tezie ja stosuję złącza przy samej antenie, ale nie dlatego, ze brzydzę się lutowaniem, tylko chcę mieć antenę osobno, a kabel osobno. To kwestia wygody transportu. _________________ Andrzej (SP5BTN) |
| Strona: 1 / 1 strony: [1] |
<< Pierwsza | < Poprzednia | Następna > | Ostatnia >> |
Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|