
Lokalizacja:
Cracovia
Posty: 900 #1015538
|
Wiem, wiem, wiem. Czasem mówie jak katarynka. Walcze z tym 
Robie postępy? Ja po dwóch latach zrobiłem dziś pierwsze w życiu QSO z innym kontynentem. Ja bym nie nazwał tego postępem tylko popełzłem 
i dzięki za łowienie. Czasem myślę, że aktywator jest jak zarybiający staw. Wrzuca rybki do stawu. A łowca jest jak wędkarz, łowi ryby. Kto ma gorzej? _________________ Pozdrawiam, Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH) |