Powodzenia raz jeszcze,
Na Kudłoniu (czy tam Kudłaniu) szykujcie się na mocno zalesiony wierzchołek.
Ja się tam muszę jeszcze raz wybrać, bo mi się nie udało tego szczytu aktywować z pkt. - strzelił mi fiderek i miałem więcej zabawy z "kabelkami" niż pożytku.
Ostatnio mnie wzięło na "poprawki" po sobie
Na Kudłoniu (czy tam Kudłaniu) szykujcie się na mocno zalesiony wierzchołek.
Ja się tam muszę jeszcze raz wybrać, bo mi się nie udało tego szczytu aktywować z pkt. - strzelił mi fiderek i miałem więcej zabawy z "kabelkami" niż pożytku.
Ostatnio mnie wzięło na "poprawki" po sobie
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)