Lokalizacja:
Wrocław, JO81lc
Posty: 16 #1041117
|
Sens ma dokładnie taki jak mu nadamy. Mi się podoba forma grupowych (w rozumieniu: nie-solo) wypadów na aktywacje. Raz: zawsze czegoś się nauczę, a plamy mojej niewiedzy wielkie; dwa: jak nic się nie dzieje na pasmach to zawsze jest do kogo buzię otworzyć. Szczególnie ceniłbym sobie pierwszy aspekt, tym bardziej że za pkt. 1 Regulaminu "... popularyzację krótkofalarstwa i radiołączności wśród ogółu >>turystycznej braci<< ..." pasuje wtedy jak ulał. _________________ Przemek, SQ6POC |