Witaj Sławku.
Mieliście kilku korespondentów a ja się bardzo spieszyłem, potem wjeżdżałem w dołek i to był koniec moich nasłuchów. W aucie jak w aucie, nie zawsze można podjąć mikrofon
U Was było -7st, "na dole" -5st i zaspy nawiane, podziwiam!
Rafała odbierałem bardzo ładnie, bez najmniejszego szumu, a Ty się szykowałeś (zmiana operatora miała nastąpić),
Z jakiej anteny pracowaliście??? jeżeli z kierunkowej to w którą stronę była ustawiona podczas łączności z Bartkiem SQ9OJN (jeżeli pamiętacie oczywiście
)
Pozdrawiam
Mieliście kilku korespondentów a ja się bardzo spieszyłem, potem wjeżdżałem w dołek i to był koniec moich nasłuchów. W aucie jak w aucie, nie zawsze można podjąć mikrofon
Rafała odbierałem bardzo ładnie, bez najmniejszego szumu, a Ty się szykowałeś (zmiana operatora miała nastąpić),
Z jakiej anteny pracowaliście??? jeżeli z kierunkowej to w którą stronę była ustawiona podczas łączności z Bartkiem SQ9OJN (jeżeli pamiętacie oczywiście
Pozdrawiam