NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Moja pierwsza aktywacja-czyli jak "poległem" pod Zęzowem. · Wpis #1574781
Tomek_SQ9RZK 19.08.2013 23:08:05


Lokalizacja: KN09BV

Posty: 22 #1574781
Nic straconego Wieśku... Ja na swój Everest czekam dalej a jest nim Starorobociański Wierch, za pierwszym razem pogoda nam,czyli mnie i mojemu teamowi od robienia wyników (czytaj nie zrobimy dzisiaj 30 km to nie wracamy zakręcony)się załamała i nie byliśmy w stanie ustać na szczycie więcej niż 3 minuty.A za drugim zarobiłem napięciem i natężeniem ,więc nawet nie wyjmowałem stacji z walizki. Ale mam z tym Starorobociańskim od tej pory na pieńku i kiedyś mam nadzieję jeszcze tej zimy się rozliczymy. Więc drogi Aktywatorze nie łam się i powolutku aby do szczytu. Pozdrawiam SQ9RZK/P i grupa trzymająca władzę (czytaj ekipa aktywatorów)pan zielony

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl