Korci mnie to już kolejny rok...
Zabawa z pewnością przednia ale chyba jeszcze się w tym roku obronie.
Wbrew pozorom, np dla mnie praca 24h z terenu była by czymś absolutnie innym niż to co robię teraz - ze względu na czas pracy.
Na 100% się kiedyś skuszę wiem o tym ale nawet nie mam warsztatu - mam jedynie dwa aku po ok 3Ah.
Pozostaje Jurek życzyć wytrwałości, braku nieprzewidzianych problemów i sukcesu na koniec.
Zabawa z pewnością przednia ale chyba jeszcze się w tym roku obronie.
Wbrew pozorom, np dla mnie praca 24h z terenu była by czymś absolutnie innym niż to co robię teraz - ze względu na czas pracy.
Na 100% się kiedyś skuszę wiem o tym ale nawet nie mam warsztatu - mam jedynie dwa aku po ok 3Ah.
Pozostaje Jurek życzyć wytrwałości, braku nieprzewidzianych problemów i sukcesu na koniec.
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)