Też mi szkoda, że nie dotarliśmy... Miałem ze sobą lekką 4-el yagę specjalnie przygotowaną na ten wyjazd, byłem ciekawy jak się spisze. Może - tak jak napisał Bartek - abym przekroczył to fatum
Wołowca wyprawa musi być liczniejsza... Tak więc Bartek - daj znać proszę - może będę mógł dołączyć 
73! Paweł SP5MNC