Posty: 193 #1729687
|
To może się tam gdzieś ruszę w okolicach majowego weekendu.
Nawiasem mówiąc w październiku jak siedziałem w knajpie w Cisnej zaczepiła mnie jedna "krakuska", że szuka zupełnie dzikiego miejsca, gdzie by mogła posiedzieć przy kominku i prawdę powiedziawszy miałem problem ze wskazaniem jej takiego miejsca. Najbliższe jakie przyszło mi do głowy to była Chatka Socjologa, ale to dość daleko od Cisnej, a oni na motorach i na dodatek już się ciemno robiło. |