
Lokalizacja:
JO73hi
Posty: 144 #1788165
|
Nie wiem czemu przypomina mi się Inselsberg w 1985 roku. Wejście nie było tak ekstremalne, ale wycisk dostaliśmy solidny i na dodatek zbocze całe zarośnięte, więc mokro bo to był wrzesień. W końcu wyszlismy na szczyt wprost na asfaltowy parking zastawiony autokarami z turystami  Tu na pewno też jest jakaś kolejka linowa lub dojazd samochodem z drugiej strony 
Pozdrawiam Jurek SP1JPQ & SO1D _________________ Pozdrawiam Jurek HF1D |