Tomek trzymam kciuki za "egzamin" ... i za wytrwałość w realizowaniu celów.
Często słyszę, że ludzie mówią o swoich marzeniach.
Ja to widzę tak, że trzeba sobie stawiać cele, konsekwentnie je realizować ... i to jest realizacja marzeń.
Oczywiście przyłączam się do koleżanek i kolegów w kwesti zabrania żony na egzamin.
Zawsze możesz ją przekonać agrumentem, iż "kontrola najwyższą formą zaufania"
Często słyszę, że ludzie mówią o swoich marzeniach.
Ja to widzę tak, że trzeba sobie stawiać cele, konsekwentnie je realizować ... i to jest realizacja marzeń.
Oczywiście przyłączam się do koleżanek i kolegów w kwesti zabrania żony na egzamin.
Zawsze możesz ją przekonać agrumentem, iż "kontrola najwyższą formą zaufania"
Vy 73!
de Milosz SP9PND
de Milosz SP9PND