SQ9PND pisze:
Jacek może chodzić po górach, ale optuję za tym żeby zabrać mu aparat tudzież ograniczyć widoczność do max.100m
Jacek może chodzić po górach, ale optuję za tym żeby zabrać mu aparat tudzież ograniczyć widoczność do max.100m
Obawiam się, że wtedy padłoby pytanie: coby było widać, gdyby...? (standardowe pytanie na egzaminach wewnętrznych dla przewodników beskidzkich w SKPG Kraków).
A po odpowiedzeniu w miarę poprawnie, padłoby kolejne pytanie: i gdzie jeszcze...?
Pozdrawiam Bartek SQ9APD