I znowu Miłosz nie było nam dane zrobić s2s 
Mnie pogarszające się warunki zmotywowały do tego żeby namiot i całą resztę spakować do plecaka zanim lunie deszcz i jakoś tak się minęliśmy bo najpierw Cię powołałem to było ok 12:00 lokalnego a jak potem próbowałem się do Ciebie dowołać to się okazało że już się zwinąłeś.
Ale widziałem doskonale jakie warunki pogodowe Ci się tam zrobiły, a raczej przestałem widzieć cokolwiek na południe
Mnie pogarszające się warunki zmotywowały do tego żeby namiot i całą resztę spakować do plecaka zanim lunie deszcz i jakoś tak się minęliśmy bo najpierw Cię powołałem to było ok 12:00 lokalnego a jak potem próbowałem się do Ciebie dowołać to się okazało że już się zwinąłeś.
Ale widziałem doskonale jakie warunki pogodowe Ci się tam zrobiły, a raczej przestałem widzieć cokolwiek na południe
Radio jest tylko miłym dodatkiem do gór.
Pozdrawiam,
Mariusz
Pozdrawiam,
Mariusz