Niewiele. Myślę, że z całą resztą typu prowiant, picie coś do przebrania itp. około 10kg
Nigdy tego całego majdanu nie wrzucałem na wagę choć kiedyś pewnie przy okazji to zrobię.
W moim przypadku każdy zbędny kilogram jest niemile widziany. Swojego czasu połamałem kręgosłup
Ale podchodzę do tego tak, że pakuję plecak i w ręce sprawdzam czy jest ok.
Jak wydaje się za ciężki to robię audyt i sprawdzam czy wszystko co zapakowałem na pewno będę potrzebował.
Nigdy tego całego majdanu nie wrzucałem na wagę choć kiedyś pewnie przy okazji to zrobię.
W moim przypadku każdy zbędny kilogram jest niemile widziany. Swojego czasu połamałem kręgosłup
Ale podchodzę do tego tak, że pakuję plecak i w ręce sprawdzam czy jest ok.
Jak wydaje się za ciężki to robię audyt i sprawdzam czy wszystko co zapakowałem na pewno będę potrzebował.
Vy 73!
de Milosz SP9PND
de Milosz SP9PND