Forum SOTA SP…

SQ5TDW
09.06.2015 23:17:24
Posty: 28 #2121949
SQ9APD pisze:

Trzeba było czereśnią obracać pan zielony
Byłem aktywny o 13:04 lokalnego czasu. Darłem się niemiłosiernie, także byś mnie normalnie usłyszał, a nie przez radio. Ale nie tylko Ty mnie nie słyszałeś - nikt mnie nie słyszał - cóż, taka karma.
W sobotę byłem na Otrycie, ze względu na duchotę odpuściliśmy sobie z rodzinką sąsiedni Trohaniec. Skutek: jedna łączność z SQ9JTK nadającego z Połoniny Wetlińskiej. W niedzielę jedna łączność z Wielkiej Rawki, i to jak zwykle z dyżurnym UR5WEY z Lwowa.
A "Ktoś" nie dawno pisał, że Aktywatorzy to mają z górki, a Łowcy, to tacy biedni... Ech.


Bartek,

Z doświadczenia zauważyłem, że wielu krótkofalowcom nie chce się nawiązywać łączności ze słabą stacją, np. nadającą z gór. To nie jest tak, że nikt cię nie słyszy - słyszą ale nie chcą rozmawiać.

Bardzo często tu w Dolomitach zapraszałem do łączności i zero odzewu przez kilka minut. Gdy wkońcu ktoś usłyszał moje zawołanie i źle odczytywał mój znak to po chwili słyszałem: tam z Italii woła ktoś z 5 okręgu SP.

W zeszłym roku (2014) będąc na Równicy przy Dworze Skibówki w Ustroniu zrobiłem test na 40 metrach. Miałem zmniejszać moc i ciągle mówić. Zszedłem do 5W i kolega będący w 5 okręgu powiedział, że praktycznie wielkiej zmiany nie zarejestrował. Było wtedy pochmurnie a ja pracowałem z samochodowej anteny na parkingu.

Powyższy przykład pokazuje, że można spokojnie prowadzić łączności z 5W przynajmniej po całej Europie ale muszą być aktywni słuchacze po drugiej stronie. Niestety bardzo często trzeba dać 100W mocy na antenę by ktoś podjął taką łączność.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!