SQ9APD pisze:
...
Byłem aktywny o 13:04 lokalnego czasu. Darłem się niemiłosiernie, także byś mnie normalnie usłyszał, a nie przez radio. Ale nie tylko Ty mnie nie słyszałeś - nikt mnie nie słyszał - cóż, taka karma.
W sobotę byłem na Otrycie, ze względu na duchotę odpuściliśmy sobie z rodzinką sąsiedni Trohaniec. Skutek: jedna łączność z SQ9JTK nadającego z Połoniny Wetlińskiej. W niedzielę jedna łączność z Wielkiej Rawki, i to jak zwykle z dyżurnym UR5WEY z Lwowa.
...
...
Byłem aktywny o 13:04 lokalnego czasu. Darłem się niemiłosiernie, także byś mnie normalnie usłyszał, a nie przez radio. Ale nie tylko Ty mnie nie słyszałeś - nikt mnie nie słyszał - cóż, taka karma.
W sobotę byłem na Otrycie, ze względu na duchotę odpuściliśmy sobie z rodzinką sąsiedni Trohaniec. Skutek: jedna łączność z SQ9JTK nadającego z Połoniny Wetlińskiej. W niedzielę jedna łączność z Wielkiej Rawki, i to jak zwykle z dyżurnym UR5WEY z Lwowa.
...
Z tą karmą u Ciebie z Bieszczadami coś musi być
Musisz odczarować Biesy. Polecam Jasło - chyba najlepsza górka do aktywacji 2m - nie zasłonięta, z gołym wierzchołkiem i stosunkowo blisko cywilizacji.
Jak odczarujesz to reszta będzie szła jak z płatka. A i można tam z dzieciakiem spokojnie wyjść, drogą leśną od stacji kolejki na Przysłupie - mnóstwo borówek po drodze!!! Jedna z moich ulubionych górek w Biesach.
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)