SQ9APD pisze:
Ooooo..., to może koło 17:00 uda mi się Was złapać na 433.500 jak jeszcze będziecie na szczycie. Ale nic na siłę. Uważajcie, bo na popołudnie zapowiadają "u nas" w górach burze !!!
Ooooo..., to może koło 17:00 uda mi się Was złapać na 433.500 jak jeszcze będziecie na szczycie. Ale nic na siłę. Uważajcie, bo na popołudnie zapowiadają "u nas" w górach burze !!!
Bartku, no i udało się, byłeś jako ostatni. Nie mogłem wołać dłużej bo to co zobaczyłem za plecami troszeczkę mnie zasmuciło żeby nie powiedzieć przeraziło
SQ9HT pisze:
Wczoraj to chyba załamanie pogody mieliście koło 17:00. Udało się wrócić bez szwanku?
Wczoraj to chyba załamanie pogody mieliście koło 17:00. Udało się wrócić bez szwanku?
Tak prawie Tomku, po QSO z Bartkiem uciekaliśmy ile sił w nogach. Momentalnie przyszły chmury, które na szczęście nie miały dla nas burzy.
Ale to co było, widać trochę na
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Momentalnie zerwał się porywisty wiatr który usilnie próbował zepchnąć moją córkę ze szlaku, ale była dzielna i się nie dała (pod moim czujnym okiem). Do tego zlało nas deszczem, a po oczach dostaliśmy gradem
pozdrawiamy Marcin SQ2DR z rodzinką
p.s.
Dziękuję wszystkim za poczekanie na nasze wejście i umożliwienie aktywacji tego szczytu, bez Was by się to nie udało, jednocześnie przepraszam pozostałych którzy ewentualnie jeszcze mieli chęć porozmawiać ze mną, ale załamanie pogody zmusiło mnie do szybkiego zwinięcia sprzętu. Mieliśmy niesamowitą frajdę z tej aktywacji, trochę straszno i zimno, ale wszystko dobrze się skończyło.
Pozdrawiam Marcin SQ2DR