Dajcie sobie może spokój z tym słońcem...
Backup dla ołówka i papieru: "sweet-focia" wpisanych łączności
Ja sobie łączności nagrywam, potem siadam spokojnie przez excelem, odsłuchując wpisuję co trzeba, zapisuję w csv i po kłopocie.
Backup dla ołówka i papieru: "sweet-focia" wpisanych łączności
Ja sobie łączności nagrywam, potem siadam spokojnie przez excelem, odsłuchując wpisuję co trzeba, zapisuję w csv i po kłopocie.
Pozdrawiam Bartek SQ9APD