
Lokalizacja:
Kraków, KO00ac
Posty: 1532 #2399400
|
Nie udało nam się dotrzeć na Wołowiec. Na Rakoniu ~(1900m) podjęliśmy z Marcinem decyzję o odwrocie. Załamanie pogody okazało się zbyt duże. Na grani od Grzesia wiało ~40km/h, lecz często osiągało porywy do 60km/h, opad drobnego śniegu, i mgła nawet do 5m nie sprzyjały wędrowaniu, a parę razy posługiwaliśmy się GPS, aby trzymać się w miarę grani i nie zboczyć za bardzo na któryś z nawisów. Cóż, nie udało się w zeszłym roku, nie udało w tym, jesteśmy umówieni za rok. _________________ Pozdrawiam Bartek SQ9APD |