Witajcie.
To nie jest górski dyplom. To dyplom zdecydowanie dolinny, czasem nizinny, a czasem wręcz nadmorski. Czemu zawracam Wam nim głowę? Dlatego, że czasem jest tak, że po przybyciu na Wasz upragniony szczyt pogoda nie pozwala tam wejść, albo po zejściu z góry czujecie niedosyt łączności, albo... W każdym bądź razie, może warto sprawdzić czy przypadkiem nie znajdujecie się właśnie w najbliższym sąsiedztwie leczniczych wód? Bo to też dyplomowy temat. Dobra, to ja już nie zanudzam - zanudzę dostatecznie na stronie dyplomu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrowienia
Romek
PS. Jestem otwarty na wszystkie pytania i sugestie z Waszej strony.
To nie jest górski dyplom. To dyplom zdecydowanie dolinny, czasem nizinny, a czasem wręcz nadmorski. Czemu zawracam Wam nim głowę? Dlatego, że czasem jest tak, że po przybyciu na Wasz upragniony szczyt pogoda nie pozwala tam wejść, albo po zejściu z góry czujecie niedosyt łączności, albo... W każdym bądź razie, może warto sprawdzić czy przypadkiem nie znajdujecie się właśnie w najbliższym sąsiedztwie leczniczych wód? Bo to też dyplomowy temat. Dobra, to ja już nie zanudzam - zanudzę dostatecznie na stronie dyplomu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrowienia
Romek
PS. Jestem otwarty na wszystkie pytania i sugestie z Waszej strony.