Dobra, dobra... Gdyby nie fama o takim jednym nawiedzonym OK8PKM latającym po górach i zdzierającym gardło do sitka, to by nikt się SOTA w SP nie zainteresował. 
Przyjemnością było gościć Cię na "swoim" terenie.
Przyjemnością było gościć Cię na "swoim" terenie.
Pozdrawiam Bartek SQ9APD