A widzisz Jacku, bo teraz te "automaty" to wielojęzyczne produkują... 
Bogusiu jak będę w czerwcu w Rybniku, u babci mojej żony - mam nadzieję, że na 2 dni, to wyrwę się na 2-3 godzinki i podjadę do Wodzisławia. No kurcze, muszę w końcu poznać na "ATV" naszego KONDORA.
Bogusiu jak będę w czerwcu w Rybniku, u babci mojej żony - mam nadzieję, że na 2 dni, to wyrwę się na 2-3 godzinki i podjadę do Wodzisławia. No kurcze, muszę w końcu poznać na "ATV" naszego KONDORA.
Pozdrawiam Bartek SQ9APD