Ze względu na prognozę nie do końca stabilnej i w miarę nie deszczowej pogody, odpuszczam szczytowanie... 
Ja tam się pogody specjalnie nie boję, ale wielodniowe chodzenie w deszczu mam już za sobą - teraz góry mają być przyjemnością, a nie "sztuką dla sztuki".
Ja tam się pogody specjalnie nie boję, ale wielodniowe chodzenie w deszczu mam już za sobą - teraz góry mają być przyjemnością, a nie "sztuką dla sztuki".
Pozdrawiam Bartek SQ9APD