Boguś martwiłem się o Ciebie, bo nad Pasmem Podhalańskim dziś przechodziły w odstępach 2-godzinnych aż 3 burze (wczoraj dwie), a wszystkie szły od Tatr i Babiej, aby spotkać się nad Luboniem Wielkim. Między innymi dlatego i ja dziś pozostałem na dole.
Pozdrawiam Bartek SQ9APD