NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » RELACJE Z WYPRAW » SP9MA - LOG CUDÓW (2.05 - 6.05)

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

SP9MA - log cudów (2.05 - 6.05)

  
SP9PND
07.05.2018 23:44:33
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO90HF or JN99NL

Posty: 892 #2543390
Od: 2013-8-5


Ilość edycji wpisu: 1
Spoty, spotami a log logiem. I jedno i drugie widziałem.
Większość tych górek odwiedziłem z każdej na której byłem mam zdjęcie i ślad.
Uważam, że Ben Jonhson musiałby jeszcze trochę poćwiczyć aby Ci Jarek dorównać.

Jarek, aby rozwiać moje wątpliwości (i też myślę, że sporej części kolegów) co do uczciwości Twoich aktywacji
czy mógłbyś podzielić się zdjęciami z Twoich ostatnich wyczynów ????
Takimi zdjęciami oczywiście z których jednoznacznie da się to określić.

Aparat fotograficzny może jest ciężki na taki sprint, ale telefon przecież miałeś bo spoty wysyłałeś.
Żyjemy w takich czasach że kamery są wszędzie i Twój iPhon też go przecież posiada.

Gdyby Ci się udało odkopać przy okazji zdjęcia z 12-14.03.2018 byłbym niezmiernie wdzięczny.
Nie wiem czy zwróciłeś uwagę ale na większości z tych szczytów są zainstalowane webcam'ry.
Spoty Twoje były, ale najsmutniejsze jest to, że na kamerach nie widać ani Twojego auta ani co gorsza Ciebie.
W tym wypadku akurat zrzuty z kamer w większości wypadków mam.



_________________
Vy 73!
de Milosz SP9PND
  
Electra18.10.2018 09:57:03
poziom 5

oczka
  
sq9rza
08.05.2018 18:20:46
poziom 2



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Katowice

Posty: 55 #2543596
Od: 2014-5-7
Pozwolę sobie zacytować kolegę Yacca (mam nadzieję, że nie będzie miał mi tego za złe) z innego wątku:

    yacca pisze:


    (...)
    Gdzie ja napisałem, że chcę być najlepszy? Nie, ja chcę być tylko fair.
    Piszesz o "najlepszych" - mam nadzieję, że kwestia poruszona dzisiaj przez Miłosza znajdzie szybko swój finał, bo nie wiem co mam o tym myśleć. Jak sadzę, inni również.


i powiem szczerze: też nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Cały czas traktowałem program SOTA jako dobrą zabawę. Punkty punktami, kolejne awanse w rankingu cieszą, ale nadal to tylko sposób na miłe spędzenie czasu. A najważniejsze w tej zabawie była uczciwość i honorowe podejście do tematu.... tak więc dalej nie wiem co o tym wszystkim myśleć.
Wydaje mi się, że dobrze by było, gdyby Jarek zabrał głos w tym temacie i zamieścił zdjęcia z aktywacji. A czy to zrobi? Nie wiem, to będzie Jego decyzja.

_________________
Grzegorz
Shack Sloth

Yaesu FT857 + dipol lub W3DZZ albo inne druty :)
+ HB9CV lub NR-770H lub X-50
  
SQ9SXN
08.05.2018 21:52:52
poziom 3



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Osielec / JN99VQ

Posty: 119 #2543649
Od: 2015-4-19


Ilość edycji wpisu: 1
    sq9rza pisze:


    (...) Wydaje mi się, że dobrze by było, gdyby Jarek zabrał głos w tym temacie i zamieścił zdjęcia z aktywacji. A czy to zrobi? Nie wiem, to będzie Jego decyzja.

http://www.cb-polska.pl/viewtopic.php?f=15&t=692
_________________
Pozdrawiam, Darek SQ9SXN.
  
SP9PND
09.05.2018 05:26:54
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO90HF or JN99NL

Posty: 892 #2543708
Od: 2013-8-5


Cześć Darek.

Świetnie tylko nadal nic to nie zmienia. Są wątpliwości i aby je rozwiać poprosiłem Jarka o zdjęcia.
Wątek jak widzę przeniósł się na inne forum a zdjęć, które ewentualnie zamknęły tą sprawę do tej pory nie ma.
Temat jest prosty bo jeśli wszytko było ok to wystarczy tylko pochwalić się zdjęciami.
Dlaczego zdjęcia ? Bo są bardziej wiarygodne a ślad dla chcącego jest edytowalny lub nawet do stworzenia w dostępnych narzędziach.



_________________
Vy 73!
de Milosz SP9PND
  
SQ9APD
09.05.2018 12:11:31
poziom 6



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Kraków, KO00ab

Posty: 1398 #2543799
Od: 2011-8-14


Ilość edycji wpisu: 2
A nie wydaje Wam się, że zdjęcia też nie będą dowodem? Można wkleić z poprzednich aktywacji...
I to jest właśnie patologia OK: szczyty, gdzie między nimi przy dobrych wiatrach idzie się 10-40 minut. 10 lat temu, jak byłem piękny i młody, przeleciałem "kontrowersyjne" pasmo ~5h. Patrząc na czasy https://mapa-turystyczna.pl/node/velka-destna aktywacje Jarka w dniu 02 maja są możliwe. Reszty nie chce mi się analizować.
_________________
Pozdrawiam
Manager SOTA SP
nasłuch: FM 145.550MHz
kontakt: sota.poland(at)gmail.com
  
SP9PND
09.05.2018 13:20:28
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO90HF or JN99NL

Posty: 892 #2543813
Od: 2013-8-5


Ilość edycji wpisu: 3
Odnoszę wrażenie, że nie do końca się rozumiemy bo cały czas wszyscy nawiązują do Orlickich z dnia 02.05.2018
Moja grzeczna prośba do Jarka o zdjęcia z aktywacji dotyczyła aktywacji od 2.05 do 6.05.2018
Orlickie to tylko przysłowiowy czubek góry lodowej według mnie w tej całej historii.

Natomiast jeśli jest najwięcej pytań odnośnie tych pierwszych to pozwoliłem sobie zrobić zestawienie.
Dane pobrane z bazy SOTA i dotyczą logów Jarka SP9MA, Konrada SQ6GIT oraz moich.
Mniej więcej przeszliśmy podobne trasy, oczywiście w różnych porach roku i różnych warunkach.
Rozbieżności mogę też wynikać z kondycji fizycznej bo przecież każdy ma inne predyspozycje
Konrad z tego co wiem wykorzystał rower, ale nie ma z tym problemu bo regulamin przecież to dopuszcza.

Zestawienie dostępne jest tutaj: Orlickie - zestawienie

Dobrze byłby w powyższym porównaniu ująć także logi Bogusia OK8PKM oraz Adama SQ9KEK
Dałoby to możliwość tak myślę, jeszcze lepszego porównania.

Co do pozostałych aktywacji to zastanawia mnie też ich dziwna rozbieżność geograficzna.
Wręcz powiem, że w momencie jak Konrad w zbieżnym czasie postanowił aktywować Lvi Hore, ucieka 150km dalej.
I dziwi fakt, że najprawdopodobniej się nie spotkali podobnie jak z Darkiem SP9DPM na Bukowińskim Wierchu.

Są różne sytuacje i różne czynniki które wpływają na aktywację, czasy relokacji, kolejność itd.
Jednak logi Jarka i inne zdarzenia o których wiem są podejrzane a sam Jarek został już przyłapany na nieuczciwych praktykach.
Dlatego nie oskarżam tylko grzecznie proszę o zdjęcia które rozwieją moje (i nie tylko) wątpliwości.



_________________
Vy 73!
de Milosz SP9PND
  
SQ9APD
09.05.2018 14:41:05
poziom 6



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Kraków, KO00ab

Posty: 1398 #2543818
Od: 2011-8-14
OK. Nie bronię Jarka, a sprawdziłem tylko pierwszy dzień i tu czasy przejść czy aktywacji (kilka zaledwie łączności) od biedy się zgadzają.
_________________
Pozdrawiam
Manager SOTA SP
nasłuch: FM 145.550MHz
kontakt: sota.poland(at)gmail.com
  
SP9PND
09.05.2018 15:11:34
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO90HF or JN99NL

Posty: 892 #2543829
Od: 2013-8-5


Ilość edycji wpisu: 1
Bartek dla porównania Boguś w szczycie formy miał czasy:

Kamenný vrch ==>, Šerlich: 1h20min
Šerlich ==>, Velká Deštná: 1h14min

... tylko, że Boguś kiedy to robił był poza wszelką konkurencją pan zielony


_________________
Vy 73!
de Milosz SP9PND
  
SQ9APD
09.05.2018 15:32:44
poziom 6



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Kraków, KO00ab

Posty: 1398 #2543832
Od: 2011-8-14


Ilość edycji wpisu: 2
To Boguś nie chodzi szybciej niż na szlakowskazach? Šerlich --> Velká Deštná aż 1h14min?! Podejrzewam, że szedł tyłem.

pan zielony
_________________
Pozdrawiam
Manager SOTA SP
nasłuch: FM 145.550MHz
kontakt: sota.poland(at)gmail.com
  
sq9mdf
11.05.2018 17:12:28
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 157 #2544415
Od: 2015-12-23
Miłosz jesteś potrzebny-nie żartuje. W Orlickich zrobiłem 8 w jeden dzień pomagał mi syn przy antenie i byliśmy na nartach. wróciliśmy o latarce zrobiłem filmik ale naprawdę się nie obijałem -marzy mi sie 9 chyba,że Czesi coś zmienią i referencje padną
  
SQ6GIT
13.05.2018 10:25:08
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO81LB / JO80TU

Posty: 700 #2544888
Od: 2014-3-30
Mogę tylko odnieść się do Lvi Hora. Swoje auto zaparkowalem obok Jarka, więc było pewne, że w okolicy był. Na szczycie ani po drodze się nie spotkaliśmy, ale powodów do miniecia się mieliśmy sporo: różny czas aktywacji, na szczyt prowadzi kilka ścieżek, myśmy wchodzili szlakiem żółtym, ale szczerze to jakieś 10-15 minut zboczylismy zagapieni do takiego wąwozu szlakiem niebieskim i jeśli Jarek schodził żółtym, to wtedy mógł nas minąć i bardzo prawdopodobne, że to się wydarzyło, druga opcja to szlak żółty w pewnym momencie wbija się w las i można to przegapić i z tego, co wiem Jarek wpadł w tę pułapkę (my też, ale tylko na 100 m się zastanawiamy, Jarek chyba więcej). Podsumowując Lvi Hora - uważam, że bardzo możliwe, że się minęliśmy. Nie mam tu powodów nie wierzyć. Może częściowo z tego, że z założenia ludziom ufam tylko dopóki nie mam jednoznacznego dowodu, że nie powinienem.

Natomiast jeszcze krótką myśl dotyczącą zdjęć, trackow lub innych dowodów. Sprawa nie jest łatwa, przynajmniej dla mnie. Jak ktoś zauważył, jak zawiesiłem pisanie bloga, to i zdjęcia przestałem robić, a nawet jak już robiłem, rzadko lub wcale nie robię zdjęć siebie na górze. Wynika to z tego, że nie robię sobie w ogóle zdjęć w miejscach, w których byłem. Jakoś nie mam chęci. Co do GPS - raczej tracki mam, ale kompletnie ich nie zapisuje na kompie, więc roboty byłoby sporo, aby szukać, edytować (bo track to cały dzień, albo kilka dni i na to nie mam czasu), zresztą straciłem rachubę, co i kiedy zapisywałem.

Nie ukrywam, chodzę po górach, bo lubię. Od wielu lat (ponad 30?) zbierałem i zbieram GOT. Czasem mam pieczątki, czasem nie. Tam też opiera się na zaufaniu, że ktoś był tam, gdzie pisze, że był. Przez te 30 lat widziałem też i nieuczciwe osoby, które podbijały książeczki znajomych nieobecnych na szlaku. Czy się tym przejmuję? Kiedyś tak, ale teraz już nie. Po pierwsze, z obserwacji wiem, że to niewielki promil w całej populacji. Po drugie, i ważniejsze, to ich sprawa. Jeśli potrzeba dowartościowania w oczach innych jest silna, to być może będą to robić. Ja od kilku lat nie mogę dozbierać na dużą złotą GOT, bo nie mam aż tyle wolnego, albo coś wypadnie, albo przepisy się zmieniły i trzeba mieć dodatkowo Tatry i Świętokrzyskie, a mnie nie ma w Ojczyźnie chwilowo. Jestem przodownikiem GOT, więc nie obowiązuje mnie udowadnianie, że gdzieś byłem - przodownik może potwierdzić dowolną wycieczkę, również własną. Mogę sobie napisać teoretycznie, że przeszedłem całe Tatry wzdłuż i wszerz. Jednak czy taka odznaka by mnie dowartosciowala? Wątpię. Ale na pewno są i tacy, którzy sobie potwierdzili, że byli wszędzie. Jeśli ich to jara, ich sprawa.

A ja jednak ludziom wierzę. Domniemanie niewinności pozwala lepiej spać. Gdybym nadal tkwił w pierwszej euforii zdobywania szczytów i gonitwy, pewnie bym sobie wyrwał resztę włosów z frustracji, że nie mogę chodzić nawet 10% tego, co bym chciał. Wybrany luz i spokój bardzo mi osobiście leżą w filozofii SOTA i pozwalają akceptować fakt, że nie mam możliwości aktywacyjnych jeszcze przez jakiś czas. Luz jednak nie znaczy, że podbałoby mi się, że ktoś nieuczciwie "zdobywa punkty", bo to trochę dewaluacja programu by była. Jednak póki nie mam dowodów na intencjonalne oszukanie, to zakładam uczciwość. To daje mi wspomniany luz.. wesoły

A, jak powiadał Immanuel Kant, przede wszystkim liczą się intencje działań... wykrzyknik
_________________
siemdiesiattri de SQ6GIT
sq6git.blogspot.com
twitter.com/sq6git
  
Electra18.10.2018 09:57:03
poziom 5

oczka
  
SQ9HT
13.05.2018 18:45:50
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Cracovia

Posty: 888 #2545065
Od: 2011-8-25
Ja tam chodzę dla chodzenia - przynajmniej teraz. Ale skoro wrzucam logi to staram się mieć jakiekolwiej dowody mojej aktywności (staram się to słowo kluczowe, nie zawsze o tym pamiętam, ale z APRS łatwiej). Jak w himalaizmie, tam też wszyscy przed kamerą mówią że chodzą dla pasji ale dowody zdobywania szczytów jakoś zbierają. Niby po co? ,)
To tak jak z logami Leszka. Leszek zdobył wszystkie chyba szczyty w SP (chyle czoła) tylko po co się tym chwali na sotadata skoro i tak nikt mu prawie nie wierzy, że to zrobił? No słabe to wszystko. Btw, pozdrawiam Leszek, ja wierze, że je zdobyłeś i gratuluje.


_________________
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH) http://www.sq9ht.pl
  
SP9PND
13.05.2018 19:48:56
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO90HF or JN99NL

Posty: 892 #2545095
Od: 2013-8-5


Ilość edycji wpisu: 1
    SQ9HT pisze:

    "..." To tak jak z logami Leszka. Leszek zdobył wszystkie chyba szczyty w SP (chyle czoła) tylko po co się tym chwali na sotadata skoro i tak nikt mu prawie nie wierzy, że to zrobił? No słabe to wszystko. Btw, pozdrawiam Leszek, ja wierze, że je zdobyłeś i gratuluje.


I ja również w to wierzę. Leszek przyłączam się do gratulacji i podziwiam bo to naprawdę wielkie osiągnięcie.


_________________
Vy 73!
de Milosz SP9PND
  
sq9mdf
13.05.2018 22:45:07
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 157 #2545174
Od: 2015-12-23
Sorry ale te specjalne tatrzańskie zostały.Zawsze dokumentuje i nosze aparat a nawet kamerke. Niestety mój super statyw został na Temnej w Karkonoszach. Gdyby ktoś mia śrubkę statywową -tę co wkręcamy od spodu w aparat - byłbym wdzięczny. W nagrodę można obejrzeć film na YT z 2017 z głównego szczytu Lichtenstainu

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » RELACJE Z WYPRAW » SP9MA - LOG CUDÓW (2.05 - 6.05)

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta