SQ9OZH pisze:
Fajny film. Nigdy w Tatrach nie byłem
Koledzy co robicie jak zaczynają się wyładowania? Przecież tam nie ma się gdzie chować.
Pozostaje modlitwa?
Fajny film. Nigdy w Tatrach nie byłem
Koledzy co robicie jak zaczynają się wyładowania? Przecież tam nie ma się gdzie chować.
Pozostaje modlitwa?
Ja bym to w skrócie ujął tak:
1. Uciekasz ze szczytu (lub z grani)
2. Znajdujesz miejsce nie na skale i nie na cieku wodnym/deszczowym, jak najdalej
od metalowych przedmiotów typu wieże, słupki, barierki, łańcuchy
3. Siadasz na plecaku z kończynami złączonymi (napięcie krokowe)
4. Naciągasz kapotę na sprzęt i siebie;-)
5. Modlitwa ...