| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
Tomek_SQ9RZK
|
11.07.2013 22:04:26
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: KN09BV
Posty: 22
#1533549
Od: 2013-6-27
Ilość edycji wpisu: 8
|
Jestem w temacie nowy a celem tego wypadu nie było jedynie aktywowanie Bystrej ale jak to się mówi w moim środowisku zrobienie wyniku,to jednak podzielę się z kolegami filmem który jest zapisem z trasy którą wtedy przeszliśmy. Nie ma na nim samej aktywacji niestety,bo nie myślałem wtedy o nagrywaniu a o aktywowaniu szczytu. Jest natomiast trochę ciekawych widoków. W planach było jeszcze kilka aktywacji po drodze ,lecz niestabilna pogoda pokrzyżowała mi szyki. A tu film.. http://youtu.be/Bg_2CiqMuBE Proszę kolegów o nie rozpowszechnianie go poza tym forum (film jest niepubliczny ) i na prośbę pozostałych uczestników wypadu chcę by tak pozostało
wpis edytowany 11.07.2013 22:12:34
|
| |
|
|
SQ9HT
|
11.07.2013 23:55:49
|


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Cracovia
Posty: 900
#1533654
Od: 2011-8-25
|
Fajny film. Nigdy w Tatrach nie byłem  Koledzy co robicie jak zaczynają się wyładowania? Przecież tam nie ma się gdzie chować. Pozostaje modlitwa? _________________ Pozdrawiam, Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH) |
| |
|
|
Tomek_SQ9RZK
|
12.07.2013 08:03:43
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: KN09BV
Posty: 22
#1533944
Od: 2013-6-27
Ilość edycji wpisu: 2
|
Tomku z tym właśnie jest problem. TOPRowcy twierdzą że należy jak najszybciej schodzić do dolinek ..no i z dala od cieków wodnych. A bardzo często jedno zaprzecza drugiemu. Wszystko fajnie tyle że w naszym przypadku nie było możliwości. Nas lekko poraziło na Starorobociańskim chociaż piorun uderzył spory kawałek od miejsca w którym staliśmy(ja dostałem po łapkach i czułem mrowienie przez kilkanaście minut )Dla tego w tym dniu zrezygnowałem z dalszych aktywacji w obawie o sprzęt.. A tak na poważnie Tomku ..Nigdy nie byłeś w Tatrach?? W takim razie jak tylko będę się wybierał to zapraszam na wspólny wypad. Co się zaś tyczy kwestii burzowych to dam jeszcze jednego linka by nie zakładać niepotrzebnie nowego tematu http://www.youtube.com/watch?v=Fw5yK5pkF0U
wpis edytowany 12.07.2013 08:38:26
|
| |
|
|
SQ9HT
|
12.07.2013 09:46:36
|


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Cracovia
Posty: 900
#1534059
Od: 2011-8-25
|
No nigdy nie byłem  No dobra na Gubałówce byłem. Dzięki za zaproszenie ale to dłuższa historia. Opiera się nawet na fundamencie naszego z żoną małżeństwa. Po prostu obiecałem jej, że pójdziemy w Tarty pierwszy raz sami no i tak się to ciągnie, że nigdy nie mamy czasu. A z dzieciakami się boje... Zresztą ja lubię miejsca, gdzie łatwiej znaleźć jakieś truchło niż żywą duszę - takie zboczenie. _________________ Pozdrawiam, Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH) |
| |
|
|
SP9DPM
|
12.07.2013 14:02:10
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 241
#1534476
Od: 2013-1-6
|
Osobiście również nie przepadam za tłokiem w górach. Dlatego na wypady wybieramy też w ramach możliwości dni powszednie i popołudnia. Na tatrzańskich szlakach niestety trudno o samotność, tym bardziej byłem w szoku, gdy podczas wtorkowej wyprawy na Krzesanice, jedynymi istotami, które spotkaliśmy przez ostatnią godzinę podejścia było sympatyczne stado kozic, które spokojnie pożywiały się na szlaku na zboczu i wierzchołku Ciemniaka. Zobaczywszy nas przyglądnęły się spokojnie, a po stwierdzeniu, że moja antena to nie flinta , wróciły do swoich zajęć utrzymując bezpieczny dystans jakieś 10-15m od nas. _________________ Pozdrawiam Darek SP9DPM
http://www.radioklub.pl |
| |
|
|
Tomek_SQ9RZK
|
12.07.2013 14:18:35
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: KN09BV
Posty: 22
#1534491
Od: 2013-6-27
Ilość edycji wpisu: 1
|
Dlatego Darku w Tatry najczęściej wybieram się zimą gdy pogoda zatrzymuje dżemojadów w schroniskach i dolinkach i wtedy bywa pusto na szlakach . A co się tyczy kozic.. No cóż ostatnio musieliśmy zmykać ze szlaku bo za nic nie chciały ustąpić i szły twardo na czołówkę, zresztą jest to na filmie
wpis edytowany 12.07.2013 14:21:02
|
| |
|
|
SQ9APD
|
12.07.2013 14:45:47
|


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Kraków, KO00ac
Posty: 1532
#1534509
Od: 2011-8-14
|
Taaaaakkkkk, Tatry tylko zimą !!! Ale tylko na ski-turach !!! To niestety domena Słowian (choć nie wszystkich), aby w zimie w góry iść z buta, np. w Alpach nie do pomyślenia.
A jak się ratować przed burzą na grani? Modlić się! Jest ryzyko, jest zabawa, albo piargi albo sława. Dwa przykłady:
1) Główny piorun uderzył w maszt na Jaworzynie Krynickiej. Odnoga trafiła nam w komin dyżurki, a przecież to dużo niżej. 2) Sucha burza - wyładowanie zamiast w Suchy Wierch Kondracki uderza 70 metrów niżej rażąc matkę z dwojgiem dzieci
Nie ma reguły, nie ma złotego środka.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
_________________ Pozdrawiam Bartek SQ9APD |
| |
|
|
SP9DPM
|
12.07.2013 15:16:24
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 241
#1534564
Od: 2013-1-6
|
SQ9OZH pisze: Fajny film. Nigdy w Tatrach nie byłem  Koledzy co robicie jak zaczynają się wyładowania? Przecież tam nie ma się gdzie chować. Pozostaje modlitwa?
Ja bym to w skrócie ujął tak:
1. Uciekasz ze szczytu (lub z grani) 2. Znajdujesz miejsce nie na skale i nie na cieku wodnym/deszczowym, jak najdalej od metalowych przedmiotów typu wieże, słupki, barierki, łańcuchy 3. Siadasz na plecaku z kończynami złączonymi (napięcie krokowe) 4. Naciągasz kapotę na sprzęt i siebie;-) 5. Modlitwa ... _________________ Pozdrawiam Darek SP9DPM
http://www.radioklub.pl |
| |
|
|
SQ9APD
|
12.07.2013 15:36:10
|


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Kraków, KO00ac
Posty: 1532
#1534580
Od: 2011-8-14
|
Ja zawsze zaczynam od punktu 5, a potem od 1 do 4. 
Jeżeli włosy Ci lekko "stają" to pozostaje tylko punkt 5. _________________ Pozdrawiam Bartek SQ9APD |
| |
|
|
SO9ADR/S
|
02.08.2013 08:51:23
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 57
#1558380
Od: 2013-6-19
|
SQ9APD pisze: Ja zawsze zaczynam od punktu 5, a potem od 1 do 4. 
Jeżeli włosy Ci lekko "stają" to pozostaje tylko punkt 5.
Wszystko się zgadza i Koledzy podali najlepsze rozwiązania. Natomiast, gdy znajdujesz się w górach- niekoniecznie na większej wysokości ale na odsłoniętym szczycie... no wtedy istnieje spore prawdopodobieństwo rozładowania potencjału . Stawanie włosów jest oznaką , że jesteś w strefie bezpośredniego zagrożenia...... dalej pojawia się dzwięk , jakby syk którego kierunku powstawania nie możesz określić . Opisana sytuacja ma miejsce gdy znajdujesz się w centrum burzowym . Należy pamiętać , że nawet jeśli znalazłeś się ponad chmurami a na pokrywie chmur , niejako pod tobą , twoj cień jest otoczony aureolą ( zjawisko brockenu ) to oznacza , że masz do czynienia z wizualnie wspaniałym zjawiskiem ale w czasie rozładowań ,,pod tobą,, możesz być nadal w zasięgu silnych rozładowań . Trzeba pamiętać , że rozładowania to nie tylko z chmur i w Ziemię ale i odwrotnie , poprzecznie ...... To cała kombinacja możliwości. A na koniec...... jeśli już rąbie po górach , że ino pacorecek trza gadoć.... to porozkręcać cały ekwipunek i spokojnie w dół ...ale nie biegiem , rozładowania i tak są szybsze .
Góry mają swoją specyfikę i Koledzy ją naświetlili autentycznie . Tyle w Tatrach czy na Babiej Górze......w nieco wyższych górach mamy jeszcze inne zjawisko zwiazane z zwiększoną zawartością ozonu w czasie burzy. Kilka niewyjasnionych wypadków w Tatrach , osobiście podciągnąłbym pod tą kategorię przyczyn .
73 |
| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
SQ7OVV
|
02.08.2013 19:28:08
|


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: JO91LO
Posty: 155
#1558878
Od: 2012-4-21
|
Jestem upośledzony w owłosienie........
Może dlatego mniej się boję w górach _________________ Pozdrówka Kuba |