Do telefonów to polecam najtańszą ładowarkę samochodową. Wystarczy podłączyć do naszych akumulatorów i podładować telefon. Ja tak całą noc miałem podłączony telefon na którym logowałem łączności podczas FD.
Rozwiązanie tanie i całkiem wygodne biorąc pod uwagę, że jednak jakąś tam baterię telefon ma i tak naprawdę wystarczy podczas aktywacji go doładować przy okazji postoju.
Co do nawigacji to nie wiem jak nowe telefony ale Moto Defy była nieużywalna na mrozie z powodu wyświetlacza dotykowego który nie działał z rękawiczkami a jak go szron i woda oblały to nawet z palcami. Wolałbym, żeby mnie urządzenie w ten sposób nie zaskakiwało w momencie w którym miałbym na nim polegać. Oczywiście do spacerków w dobrą pogodę jak najbardziej.
Rozwiązanie tanie i całkiem wygodne biorąc pod uwagę, że jednak jakąś tam baterię telefon ma i tak naprawdę wystarczy podczas aktywacji go doładować przy okazji postoju.
Co do nawigacji to nie wiem jak nowe telefony ale Moto Defy była nieużywalna na mrozie z powodu wyświetlacza dotykowego który nie działał z rękawiczkami a jak go szron i woda oblały to nawet z palcami. Wolałbym, żeby mnie urządzenie w ten sposób nie zaskakiwało w momencie w którym miałbym na nim polegać. Oczywiście do spacerków w dobrą pogodę jak najbardziej.
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)