
Lokalizacja:
JO81LB / JO80TU
Posty: 706 #1949114
|
SQ9SFL pisze: Chyba też się zaopatrzę w taki dzwonek 
No, chyba coś wspominałeś o nocnych zwierzętach w Bieszczadach.  Kiedyś używałem dzwonka zwykłego, na czas "wojny" wyciągany i troczony na plecak, na czas pokoju schowany w woreczku z unieruchomionym sercem... ;-)
W zeszłym roku jednak trafiłem na wypasiony - z pokrowcem i trokiem, plus magnesikiem na pokrowcu, więc na można go unieruchamiać cały czas mając go przytroczonym... _________________ siemdiesiattri de SQ6GIT sq6git.blogspot.com twitter.com/sq6git |