
Lokalizacja:
JO91LO
Posty: 155 #2011144
|
SQ9PND pisze: (...) Bear Grylls byłby dumny 
My też jesteśmy 
Ja kiedyś ze Śnieżnika złaziłem wczesną wiosną. Była skorupa i nie wytrzymała mojego ciężaru. Chyba, że biegłem..... Biegłem więc, a jak się zmęczyłem, to się zapadałem po "nabiał". Odpoczywałem, wygrzebywałem się i dalej w bieg..... Że ja miałem całe nogi na dole, to chyba cud nad Kletnem Stare czasy....
_________________ Pozdrówka Kuba |