Reklama
#841760 15.01.2012 21:47:38
Witam wszystkie ORŁY. Od niedawna połączyłem dwie pasje, górskie wędrówki i radio. Do tej pory mam na koncie dwie aktywacje, niestety na razie w paśmie 2m, FM. Nic nie planuję bo z tym różnie bywa. Jako, że mieszkam w Sudetach to będzie mój główny teren działań. Do usłyszenia.
Pozdrawiam
Tomasz
SQ6PLD
Tomasz
SQ6PLD
#841765 15.01.2012 22:00:14
Witaj Tomek!
Dlaczego niestety? Pasmo 2m - bardzo fajne
Sam mam na balkonie 4-el DK7ZB, która już pół roku pokrywa się patyną i czeka na lepsze czasy.
2 metry super pasmo w górki, co zapewne potwierdzą koledzy.
Dlaczego niestety? Pasmo 2m - bardzo fajne
Sam mam na balkonie 4-el DK7ZB, która już pół roku pokrywa się patyną i czeka na lepsze czasy.
2 metry super pasmo w górki, co zapewne potwierdzą koledzy.
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
#1571627 16.08.2013 00:50:17
Tomek, nasze Sudety i 2m wystarczą aby dać coś od siebie 
Pozdrawia sąsiad.
Pozdrawia sąsiad.
#1571822 16.08.2013 11:39:22
Witam imienniku. Miło słyszeć że nas przybywa.
Nie wiem dlaczego wszystkim nie podoba się zdanie. Ja to rozumiem i cieszę się że ktoś chce się rozwijać sprzętowo, operatorsko i w ogóle. Tak że masz we mnie sojusznika 
T.
Nie wiem dlaczego wszystkim nie podoba się zdanie
SQ6PLD pisze:
niestety na razie w paśmie 2m
niestety na razie w paśmie 2m
T.
wpis edytowany 16.08.2013 11:44:39
#1572066 16.08.2013 17:13:50
Osobiście uważam, że 2m i góry to znakomite połączenie. To właśnie wysokość dodaje temu pasmu „skrzydła” chyba jak żadnemu innemu. Z domowego QTH pracuje oczywiście na pasmach od 80-10m, ale w górach głównie na 2m i jest to świadomy wybór. Za takim rozwiązaniem przemawiają gabaryty i masa sprzętu i anten. Wędrując po górach robię to przede wszystkim dla kontaktu z przyrodą, miłego spędzenia czasu, zdrowej porcji ruchu, widoków, a radio to tylko dodatek (nie ukrywam jednak, że to wspaniałe połączenie), ale bywa świetną motywacją do ruszenia czterech liter. Nie neguje kolegów, którzy pracują ze szczytów na KF-ie. Dla niektórych to jedyna możliwość, aby rozwinąć anteny i popracować na niższych pasmach. Ja mam jednak ten komfort że chociaż skromne to jakieś tam druty czy patyki w domowym QTH udało się powiesić ;-) Jak nie chodzę po górach to mogę dowoli pokręcić gałą i polować na DX-y , ekspedycje, pożuć szmaty na 3,5 czy zrobić nowy kraj ( chociaż po przekroczeniu 150 jest coraz trudniej
). Nie wykluczam, że od czasu do czasu zabiorę w góry jakieś druty i powołam CQ Sota, CQ Sota, ale póki co małe „grabie” na 2 m sprawdzają się dobrze.
Z drugiej strony jak by nie koledzy pracujący na KF-ie to pewnie nie byłoby szans na upolowanie jako łowca wielu szczytów w Europie czy na świecie, a to z pewnością wielka zaleta KF w górach, więc chwała im za to.
Z drugiej strony jak by nie koledzy pracujący na KF-ie to pewnie nie byłoby szans na upolowanie jako łowca wielu szczytów w Europie czy na świecie, a to z pewnością wielka zaleta KF w górach, więc chwała im za to.
Reklama