Forum SOTA SP…

Golgota Beskidów
T#140590
Facebook
Reklama



SQ9ORC poziom 4
Lokalizacja: KO00AC - Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#970990 10.07.2012 13:03:27
To jest dobra myśl, by stworzyć bazę szczytów na których widnieją symbole religijne, nie tylko krzyże, ale i nie rzadko piękne kapliczki na szczytach i przy szlakach wiodących na szczyt. Myślę tu o malowniczej Bulandowej kapliczce znajduje się na polanie pod szczytem Jaworzyny Kamienickiej 1288 m n.p.m. - przy żółtym szlaku z Turbacza na Gorc. Trzeba będzie określić jakieś kryteria, bo przyznam szczerze, w Beskidzie Wyspowym praktycznie na każdym szczecie znajduje się krzyż lub kapliczka. Z tego co pamiętam na gorąco, to tylko na Ciecieniu nie widziałem krzyża ani kapliczki. Na Jasieniu jak byłem miesiąc temu, to już przygotowany był betonowy postument, prawdopodobnie pod krzyż.
Więc zapraszam do dyskusji na ten temat.
wpis edytowany 10.07.2012 13:28:53



SQ9ORC # 145.550 MHz // sq9orc@gmail.com
SQ9APD poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Kraków, KO00ac
Ilość edycji wpisu: 3
#971220 10.07.2012 20:44:32
Bogusiu, będzie ciężko z tym spisem, bo teraz każda gmina chce mieć co najmniej jeden szczyt z krzyżem lub kamieniem papieskim. Ostatnio takowy wyrósł na Szczeblu (no może nie tak ostatnio). A pamiętam jeszcze szczyt sprzed kilkunastu lat, gdzie nawet ławki nie było. Ze świecą szukać szczytu w Beskidzie Wyspowym, który by nie był naznaczony. Ale to też wina księży, którzy chcą zostawić coś po sobie, bo nie potrafią w innych sposób przejść do lokalnej historii.

Jestem wierzący i praktykujący ("odłam dominikańsko-salezjański"oczko, ale delikatnie mówiąc wkurza mnie ta sakralizacja gór. Ich Boskość powinna zostać w ich mistyce, w ich górskich sanktuariach, w ich skromnych, subtelnie rzucających się w oczy kapliczkach nadrzewnych. To góry są ołtarzem i nie trzeba tego dodatkowo uwypuklać. (A co mają zrobić wierzący żeglarze: zrzucać do wody krzyżo-pławy?)

PS. Sławku, ładniej brzmi: Cietnia. oczko
wpis edytowany 10.07.2012 20:48:23



Pozdrawiam Bartek SQ9APD
SQ9APD poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Kraków, KO00ac
Ilość edycji wpisu: 2
#971329 10.07.2012 22:45:43
Widzisz Bogusiu, póki JP2 żył, wszystko było jakoś z wyczuciem, bo sobie JP2 nie życzył tego typu wotów. Jak Mu się zmarło, nagle przybyło papieskich szlaków, krzyży, kamieni, ("pustych" pomników i tablic - najlepiej po 10 w każdym mieście) bo przecież powiedział: Pilnujcie mi tych szlaków. I nawet tam gdzie nie był w górach, to lokalni księża i wodzowie twierdzą, że chodził i... krzyżyk na szlak. Jedyne pocieszenie, że krzyży wielkości tych z Miejskiej Góry nad Limanową i Liwoczy k. Jasła jest zaledwie kilka. W przeciwnym razie, zamiast pięknej górskiej panoramy mielibyśmy las krzyży, podobnie szpecących krajobraz jak monumentalne słupy energetyczne. Żeby się modlić nie potrzebny jest ani krzyż, ani tym bardziej kamień-pomnik JP2. Krzyż dzięki jego "nagminności" w otoczeniu już spowszechniał i przez to stracił na swojej wymowie. Pod nim jemy, niewybrednie żartujemy, nie rzadko klniemy, a przecież krzyż jest po to, żeby zgłębić największą tajemnicę ludzkiej/boskiej wrażliwości jaką jest cierpienie za drugiego. I dlatego się nie zgadzam na te ilości krzyży. W aspekcie dyplomu: przy takiej ilości "naznaczonych" szczytów, lista sięgałaby ilości kilku tysięcy szczytów. A więc trzebaby wymyślić jakieś kryterium i dopiero tworzyć listę.
Z tym OM i krzyżami to przesadziłeś, jest ich jak na lekarstwo, a mam góry Słowacji przechodzone od Martinskich Holi w Małej Fatrze po granicę z Ukrainą.

Co do KGP, to lista jest dla mnie również "od pały". Jeżeli do gór zaliczono masyw Ślęży, która należy do Przedgórza Sudeckiego, to dlaczego nie wyodrębniono Gór Sanocko-Turczańskich, czy Pogórza Spisko-Gubałowskiego? Takich przykładów można mnożyć.
wpis edytowany 10.07.2012 22:49:48



Pozdrawiam Bartek SQ9APD
SQ9APD poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Kraków, KO00ac
Ilość edycji wpisu: 1
#971353 11.07.2012 00:07:34
To czekamy na pomysły. Choć patrząc na listę dyplomów górskich w Polsce, to niestety nie wróżę mu świetlanej przyszłości. Ale może pod okiem Opatrzności i JP2... Kto wie...? A więc zakasać rękawy i alleluja...
wpis edytowany 11.07.2012 00:08:41



Pozdrawiam Bartek SQ9APD
SQ9ORC poziom 4
Lokalizacja: KO00AC - Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#971368 11.07.2012 01:09:30
Znając życie, jeśli nawet będzie sto różnych górskich dyplomów, to i tak znajdzie się ktoś, kto zapragnie zdobyć wszystkie wesoły
Mnie krzyż nie przeszkadza. Ale jak schodziłem o północy z Koziarza, i znad mgły wyłonił się świecący krzyż z Miejskiej Góry Limanowskiej, to przyznam się, że ciarki przeszły mi po plecach. Monstrualnie wyglądał!!!
I takiego szczytu nie chciał bym umieścić na liście pod tytułem "piękny szczyt".
Czasami bywa tak, że gdyby nie maleńka kapliczka na drzewie, to człowiek przeszedł by przez szczyt nie zauważając go. Tak na przykład jest na Wierchu nad Kamieniem.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Lub na górze Jaworz (Kretówka), gdzie po za maleńkim dziełem sztuki nie ma nic ciekawego.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Oczywiście, można powiedzieć. A co to za dzieło? Coś tam wydłubane w kawałku drewna.
Ale jednak samo się nie wydłubało, ktoś poświęcił temu swój czas.
I chwała mu za to ...

Myślę, że tych niepowtarzalnych szczytów z symbolami religijnymi, wcale nie będzie tak dużo.
wpis edytowany 11.07.2012 01:21:51



SQ9ORC # 145.550 MHz // sq9orc@gmail.com
SQ9PBS poziom 3
Lokalizacja: JO90XB
#971477 11.07.2012 11:16:54
Dla każdego coś miłego.
Byle wywołanie nie brzmiało "Tu katolickie wywołanie ogólne w Twoim domu" to mnie nie przeszkadza.
W zasadzie jak ktoś nie jest zainteresowany tematyką religijną nie musi takiego dyplomu robić (ja na przykład nie jestem) ale odezwać się zawsze można.

Nie mam więc zastrzeżeń do tematyki.
Niech mi ktoś tylko wytłumaczy czemu ma służyć dyplom dublujący znaczną część innego dyplomu.
Ale jeśli koledzy widzą w tym sens to ja się nie rzucam. Proszę tylko o wyczucie czyli bez nadmiernej ewangelizacji tych co być ewangelizowani nie chcą.
Ja w zasadzie myślę że te spory o krzyże,pomniki kapliczki etc wynikają właśnie z jednej strony z narzucania się tym którzy sobie tego nie życzą (i nadmiaru) a z drugiej z zacietrzewienia. Znaleźć złoty środek i wszystko będzie OK
SQ9HT poziom 6
Lokalizacja: Cracovia
#971676 11.07.2012 18:30:12
    SQ9APD pisze:

    ...
    Krzyż dzięki jego "nagminności" w otoczeniu już spowszechniał i przez to stracił na swojej wymowie. Pod nim jemy, niewybrednie żartujemy, nie rzadko klniemy, a przecież krzyż jest po to, żeby zgłębić największą tajemnicę ludzkiej/boskiej wrażliwości jaką jest cierpienie za drugiego.
    ...


Coś w tym jest. Ja nawet raz użyłem krzyża na Policy jako radiatora w QSO na 2m z Bogusiem, z b. dobrym efektem...



Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Reklama



Golgota Beskidów
T#140590
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!