Krzyśku. Gdybyś informację o swoim wyjeździe na Dwernik podał wczoraj, to bym dzisiaj czekał na Ciebie. A tak nie wiedziałem o tym i też żałuję, że nie doszło do łączności. Pozdrawiam. Zbyszek sp6bbe/8
Tak bywa, ale dzień wcześniej nie planowałem, ze akurat będę na tej górce, tak jak dziś, że będę na Łopienniku. Efekt podobny, ale to akurat mały problem ;-)