Reklama
#1756589 23.02.2014 09:04:18
Witam Szanownych Kolegów
Mam prośbę do Aktywatorów aby swoje wyjazdy w teren górzysty zapowiadali (w miarę możliwości) z 2 dniowym wyprzedzeniem mając na uwadze Kolegów którzy pracują (jeszcze)
A nie każdy ma możliwość robienia QSO z pracy i nie wiadomo czy brać np. ręczniaka do pracy czy nie
Wiadomo że Program SOTA jako jeden z odłamów Krótkofalarstwa to zawsze odskocznia od codziennego rytmu pracowo-domowego, ale jeżeli można prosić, to proszę o rozważenie tej Mojej propozycji.
Wtedy można tak sobie ułożyć plan zajęć aby Aktywatorom wpadło więcej QSO do logu a tym samym punktów, a Chasserom punkty i satysfakcja z zaliczenia kolejnych "górek".
Bardzo o to proszę
Mam prośbę do Aktywatorów aby swoje wyjazdy w teren górzysty zapowiadali (w miarę możliwości) z 2 dniowym wyprzedzeniem mając na uwadze Kolegów którzy pracują (jeszcze)
A nie każdy ma możliwość robienia QSO z pracy i nie wiadomo czy brać np. ręczniaka do pracy czy nie
Wiadomo że Program SOTA jako jeden z odłamów Krótkofalarstwa to zawsze odskocznia od codziennego rytmu pracowo-domowego, ale jeżeli można prosić, to proszę o rozważenie tej Mojej propozycji.
Wtedy można tak sobie ułożyć plan zajęć aby Aktywatorom wpadło więcej QSO do logu a tym samym punktów, a Chasserom punkty i satysfakcja z zaliczenia kolejnych "górek".
Bardzo o to proszę
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia
http://emisje-cyfrowe.sq9jxb-sq6mno.pl/news.php
http://sq9jxb-sq6mno.pl/news.php
http://emisje-cyfrowe.sq9jxb-sq6mno.pl/news.php
http://sq9jxb-sq6mno.pl/news.php
#1757489 23.02.2014 21:35:18
Witam Janek..
Większość z Nas to osoby jeszcze pracujące może uczące się?.
Można podać zapowiedź wyjazdu z wyprzedzeniem jeżeli wiadomo że w określonym czasie
na 100% wszystko odbędzie się z "założeniami".Sam zapewne wiesz iż nijak to ma się do realnej
rzeczywistości.To nie są wyprawy DX-owe gdzie z góry jest plan/założenie że "ktoś napewno pojedzie"
tylko prawie spontaniczne wyjazdy Koleżanek i Kolegów,czasami zgłaszane w ostatniej chwili,ponieważ
np..ktoś jest w określonej okolicy ew. ma wolny czas.Tego nieda się przewidzieć ze 100 procentową pewnością
i skutecznością.Ja ze swojej strony aktywowałem narazie 2 górki i wiem ile kosztuje to czasu i przygotowania
do wyjazdu szczególnie na KF-ie.Na UKF-ie to "bajka" szczególnie z małymi antenami typu "gumka"ect..
Inaczej wygląda to kiedy siedzi się w ciepłym domu i czeka na aktywatora,a inaczej po drugiej stronie.
Z poważaniem Robert SP8RHP VY 73!.
Większość z Nas to osoby jeszcze pracujące może uczące się?.
Można podać zapowiedź wyjazdu z wyprzedzeniem jeżeli wiadomo że w określonym czasie
na 100% wszystko odbędzie się z "założeniami".Sam zapewne wiesz iż nijak to ma się do realnej
rzeczywistości.To nie są wyprawy DX-owe gdzie z góry jest plan/założenie że "ktoś napewno pojedzie"
tylko prawie spontaniczne wyjazdy Koleżanek i Kolegów,czasami zgłaszane w ostatniej chwili,ponieważ
np..ktoś jest w określonej okolicy ew. ma wolny czas.Tego nieda się przewidzieć ze 100 procentową pewnością
i skutecznością.Ja ze swojej strony aktywowałem narazie 2 górki i wiem ile kosztuje to czasu i przygotowania
do wyjazdu szczególnie na KF-ie.Na UKF-ie to "bajka" szczególnie z małymi antenami typu "gumka"ect..
Inaczej wygląda to kiedy siedzi się w ciepłym domu i czeka na aktywatora,a inaczej po drugiej stronie.
Z poważaniem Robert SP8RHP VY 73!.
Pozdrawiam Vy 73! de Robert SP8RHP,DL8RHP.
Leżajsk KO10FF ;Hagenburg JO42PK; Idensen JO42QJ
Anteny??->trochę drutów..trochę rurek.
Leżajsk KO10FF ;Hagenburg JO42PK; Idensen JO42QJ
Anteny??->trochę drutów..trochę rurek.
#1757609 23.02.2014 23:08:35
Robert ma rację. Rzadko kiedy na 100% można powiedzieć, że coś się będzie aktywowało.
Nawet jak się planuje. Ja mam na dodatek jeszcze taką przypadłość, że traktuję zapowiedź na tym forum od dłuższego czasu pechowo. Rzadko kiedy po zapowiedzi na tym forum udaje mi się tą aktywację zrobić.
Dajmy na ten przykład Tarnicę. Obiecałem sobie w lecie, dwa lata temu, że aktywuje Tarnicę zimą. W zeszłym roku z powodów osobistych się nie dało.
Plan więc padł na ten rok. Wybraliśmy z żoną i śwagrem przełom lutego, marca jako najodpowiedniejszy.
I co?
I to:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
"wiosennie"
A wszystko dlatego, ze gdzieś tu niedawno napisałem o tym, że zamierzam zrobić Tarnicę w zimie.
To musi być normalnie jakieś fatum...
Nawet jak się planuje. Ja mam na dodatek jeszcze taką przypadłość, że traktuję zapowiedź na tym forum od dłuższego czasu pechowo. Rzadko kiedy po zapowiedzi na tym forum udaje mi się tą aktywację zrobić.
Dajmy na ten przykład Tarnicę. Obiecałem sobie w lecie, dwa lata temu, że aktywuje Tarnicę zimą. W zeszłym roku z powodów osobistych się nie dało.
Plan więc padł na ten rok. Wybraliśmy z żoną i śwagrem przełom lutego, marca jako najodpowiedniejszy.
I co?
I to:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
"wiosennie"
A wszystko dlatego, ze gdzieś tu niedawno napisałem o tym, że zamierzam zrobić Tarnicę w zimie.
To musi być normalnie jakieś fatum...
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
#1758455 24.02.2014 19:37:54
W miarę możliwości starać się będę, meldować z wyprzedzeniem o planowanej aktywności z gór.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
SQ9ORC # 145.550 MHz // sq9orc@gmail.com
#1758600 24.02.2014 21:19:44
Janek przyłączam się do tego co napisali już koledzy. Ciężko jest podać info o planach na "za dwa dni".
Wiele czynników ma na to wpływ i z reguły są one bardzo zmienne chodzi mi o pogodę, własną dyspozycje itd.
Nie wspomnę o sytuacjach losowych takich jak choćby awaria auta czy niedostępność szczytu z różnych powodów.
Oczywiście ze swojej strony postaram się wrzucać informacje o planach z jak najwiekszym wyprzedzeniem.
Nie wiem na ile mi się to uda bo chciałbym, aby te informacje miały odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Wiele czynników ma na to wpływ i z reguły są one bardzo zmienne chodzi mi o pogodę, własną dyspozycje itd.
Nie wspomnę o sytuacjach losowych takich jak choćby awaria auta czy niedostępność szczytu z różnych powodów.
Oczywiście ze swojej strony postaram się wrzucać informacje o planach z jak najwiekszym wyprzedzeniem.
Nie wiem na ile mi się to uda bo chciałbym, aby te informacje miały odzwierciedlenie w rzeczywistości.
wpis edytowany 24.02.2014 21:20:22
Vy 73!
de Milosz SP9PND
de Milosz SP9PND
#1758887 25.02.2014 08:32:08
Do słusznych wypowiedzi kolegów w tym wątku dorzucę swoje 3 grosze: rzadko przytrafia mi się tak luksusowa sytuacja żeby móc planować aktywacje z 48-godzinnym wyprzedzeniem. Między pracą, domem i trójką dzieci staram się wykorzystać nieliczne "okienka" wolnego czasu, najczęściej zbyt krótkie. A trzeba jeszcze brać pod uwagę pogodę i czas dojazdu, szczęśliwie mam sporo szczytów SOTA w pobliżu. Tak czy siak, jeśli wiem te parę dni wcześniej że gdzieś wyskoczę, to staram się napisać na forum, jednak zawsze, nawet tuż przed wyjazdem, wrzucam alert na sotawatch.org. Zatem polecam zaglądanie również tam. Nawet jeśli zapowiadam aktywację typowo KF-ową, zawsze mam ze sobą ręczniaka i antenę teleskopową i jeśli starcza czasu po zwinięciu stacji KF staram się zawołać na UKF. W cieplejszej porze roku często wychodzę z Kubą SO9ARK, który równolegle aktywuje na 2m FM.
Ale bywa i tak, że mam wyznaczony nieprzekraczalny czas powrotu do domu, i chcąc mieć możliwość wyjścia na kolejną aktywację, nie mogę się spóźnić. Nawet za cenę narażenia się łowcom
W ostatnią niedzielę na Ćwilinie trochę przeciągnąłem strunę, ale udało się szybko zbiec na dół .
Generalnie widać i słychać że nam aktywatorów SOTA przybywa, więc jeśli nie uda się zgarnąć punktów z tego czy innego SP/BZ bo aktywator się nie zapowiedział albo przerwał pracę za wcześnie, jest duża szansa, że wkrótce ktoś zawoła stamtąd znowu. Jednak łowcy spoza SP na kolejną aktywację tego samego szczytu na KF mogą czekać nawet kilka lat - stąd takie a nie inne priorytety na moich aktywacjach.
Patrząc na to od drugiej strony, bo sam też łowię, dodam jeszcze, że warto mieć włączone radio na 145,550 i/lub 145,500 - nadal zdarzają się aktywacje w ogóle nie zapowiadane w internecie.
Do usłyszenia!
Ale bywa i tak, że mam wyznaczony nieprzekraczalny czas powrotu do domu, i chcąc mieć możliwość wyjścia na kolejną aktywację, nie mogę się spóźnić. Nawet za cenę narażenia się łowcom
Generalnie widać i słychać że nam aktywatorów SOTA przybywa, więc jeśli nie uda się zgarnąć punktów z tego czy innego SP/BZ bo aktywator się nie zapowiedział albo przerwał pracę za wcześnie, jest duża szansa, że wkrótce ktoś zawoła stamtąd znowu. Jednak łowcy spoza SP na kolejną aktywację tego samego szczytu na KF mogą czekać nawet kilka lat - stąd takie a nie inne priorytety na moich aktywacjach.
Patrząc na to od drugiej strony, bo sam też łowię, dodam jeszcze, że warto mieć włączone radio na 145,550 i/lub 145,500 - nadal zdarzają się aktywacje w ogóle nie zapowiadane w internecie.
Do usłyszenia!
Pozdrawiam,
Marcin SQ9OZM
------------------------------------------------------------
nasłuch 145.550
Marcin SQ9OZM
------------------------------------------------------------
nasłuch 145.550
#1759170 25.02.2014 12:16:11
SQ9OZM pisze:
...
dodam jeszcze, że warto mieć włączone radio na 145,550 i/lub 145,500 - nadal zdarzają się aktywacje w ogóle nie zapowiadane w internecie.
...
...
dodam jeszcze, że warto mieć włączone radio na 145,550 i/lub 145,500 - nadal zdarzają się aktywacje w ogóle nie zapowiadane w internecie.
...
I jest to kwintesencja łowienia.
Oczywiście w większości przypadków odpada siedzenie przy radiu w pracy, ale w domu jak się taką stację złowi przyjemność jest potrójna
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Reklama