Reklama
#1796505 30.03.2014 12:41:24
Witam serdecznie. Na imię mam Arek, mieszkam w Wałbrzychu.
Nic jeszcze nie aktywowałem, niewiele też złowiłem, ale ... na pewno będzie lepiej
Pozdrawiam i do usłyszenia na pasmach.
Nic jeszcze nie aktywowałem, niewiele też złowiłem, ale ... na pewno będzie lepiej
Pozdrawiam i do usłyszenia na pasmach.
Pozdrawiam, Arek
#1796817 30.03.2014 17:51:37
Cięszę się, że co raz więcej osób z 6 okręgu się tu pojawia. Środowisko "sudeckie" powinno na równi tworzyć SOTA SP, jak i samo forum ze środowiskiem "karpackim".
Witam serdecznie i zachęcam do aktywności.
Witam serdecznie i zachęcam do aktywności.
Pozdrawiam Bartek SQ9APD
#1796957 30.03.2014 20:25:12
Cześć Arku 
Cieszę się, że i Ciebie zainteresowała SOTA.
W lipcu 2011 r aktywowałem Śnieżkę SP/KA-001, niestety w tedy bez powodzenia.
Myślę, że teraz poszło by lepiej
Pozdrawiam i do usłyszenia.
Cieszę się, że i Ciebie zainteresowała SOTA.
W lipcu 2011 r aktywowałem Śnieżkę SP/KA-001, niestety w tedy bez powodzenia.
Myślę, że teraz poszło by lepiej
Pozdrawiam i do usłyszenia.
SQ9ORC # 145.550 MHz // sq9orc@gmail.com
#1797106 30.03.2014 22:25:54
SOTA interesuje mnie od pewnego czasu. Mój pierwszy szczyt "zaliczyłem" w styczniu 2011, a była to Borowa aktywowana przez SQ9NOT i SQ9MDF. Do dziś mam na koncie zaledwie kilka szczytów, ale co robić, gdy nie ma warunków antenowych i trzeba męczyć się z parapetówką za oknem? Sam dyplom uważam za bardzo ciekawy. Swego czasu częściej chodziłem po górach, ale wtedy nie myślałem jeszcze o krótkofalarstwie. Nie trafiłem w epokę, ale wszystko można nadrobić i pobiegać z przenoską po okolicznych pagórkach 
Pozdrawiam, Arek
#1797205 31.03.2014 01:01:59
SQ6KBW pisze:
SOTA interesuje mnie od pewnego czasu. Mój pierwszy szczyt "zaliczyłem" w styczniu 2011, a była to Borowa aktywowana przez SQ9NOT i SQ9MDF. Do dziś mam na koncie zaledwie kilka szczytów, ale co robić, gdy nie ma warunków antenowych i trzeba męczyć się z parapetówką za oknem? Sam dyplom uważam za bardzo ciekawy. Swego czasu częściej chodziłem po górach, ale wtedy nie myślałem jeszcze o krótkofalarstwie. Nie trafiłem w epokę, ale wszystko można nadrobić i pobiegać z przenoską po okolicznych pagórkach
SOTA interesuje mnie od pewnego czasu. Mój pierwszy szczyt "zaliczyłem" w styczniu 2011, a była to Borowa aktywowana przez SQ9NOT i SQ9MDF. Do dziś mam na koncie zaledwie kilka szczytów, ale co robić, gdy nie ma warunków antenowych i trzeba męczyć się z parapetówką za oknem? Sam dyplom uważam za bardzo ciekawy. Swego czasu częściej chodziłem po górach, ale wtedy nie myślałem jeszcze o krótkofalarstwie. Nie trafiłem w epokę, ale wszystko można nadrobić i pobiegać z przenoską po okolicznych pagórkach
Cześć, Arek. Miło było Cię słyszeć! A program da się realizować na upartego nawet z mysim ogonem, choć zależy pewnie czy jest wieża na szczycie... :-)
Szukaj szczytów z wieżami Bismarcka - np. Wielka Sowa, Biskupia Kopa; ale też inne wieże, chyba Kalenica ma - ew. górki z dobrą niezalesioną ekspozycją, np. Ślęża. Jak się chce, to się da.
No, ale racja, dobra antena ułatwi. Mnie zaciekawiła taka:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, podana mi przez kolegów w wątku na forum ogólnym sp7pki:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Taśmę już kupiłem... :-)
Pozdrawiam i do ponownego usłyszenia!
Reklama
