Tomek - daj szanse Gorcom, piękne góry i warto w nie chodzić. Choć nie ukrywam, Turbacz pierwszy raz w życiu nie powitał mnie dobrze. Najpierw przygody u Metysa (tak, wtedy kwitło u niego życie "kulturalne"

, a potem syn kierownika schroniska na Turbaczu dostałm perkusję czy coś tam i musieliśmy się ewakuować.. :-)
Ale fajne góry, zaś dziki - no cóż.. gdzieś się podziać muszą!
