Reklama
#1984190 14.11.2014 23:33:25
Dobry Wieczór!
W sobotę, t.j. 15.11, około 12:30- 13:00 cz. lok. powinienem dotrzeć na Kozie Żebro. Aktywacja około 1-1,5 godz.- na UKF 145.500-144.550 fm i na KF, przede wszystkim na pasmach na jakich nie było aktywacji-18 i 24 Mhz ( o ile propagacja pozwoli). Oczywiście na 7 14 Mhz również. Mile widziane s2s.
Anteny-FD3+Enfedz-24 Mhz, LPD-4 el. na 2 m, trx Ft-817+ Quansheng TG-UV2
Pozdrawiam-Robert SQ8JMZ
W sobotę, t.j. 15.11, około 12:30- 13:00 cz. lok. powinienem dotrzeć na Kozie Żebro. Aktywacja około 1-1,5 godz.- na UKF 145.500-144.550 fm i na KF, przede wszystkim na pasmach na jakich nie było aktywacji-18 i 24 Mhz ( o ile propagacja pozwoli). Oczywiście na 7 14 Mhz również. Mile widziane s2s.
Anteny-FD3+Enfedz-24 Mhz, LPD-4 el. na 2 m, trx Ft-817+ Quansheng TG-UV2
Pozdrawiam-Robert SQ8JMZ
wpis edytowany 14.11.2014 23:54:49
#1984201 15.11.2014 00:25:37
Mam nadzieję, że sobie nie pomylisz, bo w okolicy są dwa Kozie Żebra;-)
#1985191 16.11.2014 22:09:48
Dobry wieczór!
sp9rqa pisze:
Mam nadzieję, że sobie nie pomylisz, bo w okolicy są dwa Kozie Żebra;-)
Mam nadzieję, że sobie nie pomylisz, bo w okolicy są dwa Kozie Żebra;-)
Tak Krzysiu! Wiem, wiem! To Kozie Żebro na które można wyjść z Gładyszowa lub Regietowa znane mi jest bardziej. To jedna z trzech "górek" obok Kolanina, Cergowej o najbardziej stromym podejściu w Beskidzie Niskim. Kozie Żebro z referencją SOTA, w najbardziej na zachód wysuniętym pasmem Beskidu Niskiego-Gór Grybowskich jest łatwe do zdobycia, pod warunkiem, że wyjdziemy na szczyt żółtym szlakiem-co uczyniłem wychodząc z Kamionki i zajęło mi to 2 godz 45 min. Marsz odbywał się z licznymi przerwami na fotki i podziwianiem panoramy na Chełm Grybowski, Maślaną Górę, Jaworze i Pasmo Jaworzyny Krynickiej. A pogoda w zachodniej części Beskidu Niskiego w sobotę była wyśmienita... Zameldowałem się na szczycie o 12:20 czasu lokalnego, spożyłem drugie śniadanko, popiłem złocistym napojem z Siołkowej i przystąpiłem do aktywacji. Pragnę podziękować wszystkim łowcom: Rysiowi SP9XWL, Wiesiowi SQ9IAW@, Josefowi OM0AJA, Bartkowi SQ9OJN, Józiowi SP9CQ, Krzysiowi SP9RQA, Piotrkowi SP9VFG, Bogdanowi SP9VEY, Wiktorowi SQ9VTF , a przede wszystkim Darkowi SP9DPM, którego złapałem na 24 Mhz zupełnie się tego nie spodziewając. Pozostałe 13 QSO zrobiłem w paśmie 17 i 12 m. Zerwanie się złączki UC1 z fidera do anteny na "7" spowodowało brak możliwości aktywacji na tym paśmie, za co przepraszam.
Następne podziękowania dla Miłosza SQ9PND i Konrada SQ6GIT-została po ich ostatniej aktywacji żółta linka, która pomogła mi postawić "verticala" na 24 mhz.
Zejście do Łabowej, drogą transportu drewna w błocie po łydki zajęło mi 45 min. Z ubolewaniem stwierdzam po raz któryś z kolei, że Beskid Niski coraz szybciej się wylesia-zachodnia część Koziego Żebra jest do przełęczy totalną porębą. Odwiedzajcie te ostatnie dzikie góry w Polsce, póki jeszcze można.
Pozdrawiam-Robert SQ8JMZ
#1985250 17.11.2014 04:07:02
hmmm ... coś tam Konrad płakał jak do auta wrócił, że linki się pozbył.
Nie jestem jednak pewny czy akurat chodziło o żółtą. Osobiście korzystam z zielonej.
Do sprawdzenia w jeden sposób: jak na końcu była przywiązana butelka Tigera to "giciora"

Nie jestem jednak pewny czy akurat chodziło o żółtą. Osobiście korzystam z zielonej.
Do sprawdzenia w jeden sposób: jak na końcu była przywiązana butelka Tigera to "giciora"
Vy 73!
de Milosz SP9PND
de Milosz SP9PND
#1985288 17.11.2014 07:52:56
Gentlemen, potwierdzam - żółty kawałek postronka pozostawiony na Kozim Żebrze pochodzi z mojej stajni..
Na usprawiedliwienie dodam, że zazwyczaj lata butelka po Tigerze 200ml, ale tym razem w ramach eksperymentu poszedł w ruch kamień a'la SQ9OZH. Niestety - czy to ułomność tego rozwiązania, czy też zbyt małe doświadczenie - spowodowały, że kamień po tym jak dosięgnął gałęzi, postanowił się zaplątać na dobre. Próby po dobroci i siłą nic nie dały, więc linka pozostała - postanowiłem uciąć ją na wysokości głowy przeciętnego aktywatora (nie ukrywam, nie miałem badań antropologicznych grupy, bo jeszcze wtedy się nie spotkaliśmy - przyjąłem przeciętną dla typu kaukaskiego..)
Cieszę się, że mimo niesmaku pozostawienia linki po sobie, przydała się komuś - niezbyt lubię pozostawiać cokolwiek nieorganicznego w środowisku naturalnym. Ku chwale SOTA! Pozdrawiam z Czarnego Lądu.
Na usprawiedliwienie dodam, że zazwyczaj lata butelka po Tigerze 200ml, ale tym razem w ramach eksperymentu poszedł w ruch kamień a'la SQ9OZH. Niestety - czy to ułomność tego rozwiązania, czy też zbyt małe doświadczenie - spowodowały, że kamień po tym jak dosięgnął gałęzi, postanowił się zaplątać na dobre. Próby po dobroci i siłą nic nie dały, więc linka pozostała - postanowiłem uciąć ją na wysokości głowy przeciętnego aktywatora (nie ukrywam, nie miałem badań antropologicznych grupy, bo jeszcze wtedy się nie spotkaliśmy - przyjąłem przeciętną dla typu kaukaskiego..)
Cieszę się, że mimo niesmaku pozostawienia linki po sobie, przydała się komuś - niezbyt lubię pozostawiać cokolwiek nieorganicznego w środowisku naturalnym. Ku chwale SOTA! Pozdrawiam z Czarnego Lądu.
#1985440 17.11.2014 13:33:48
Robert, ja również dziękuje za miłe QSO. Grzmiałeś z tej 817-ki jak rosyjskie QRP 1 KW
Niewykluczone że przyczyniła się do
tego wspomniana żółta linka pozostawiona przez Konrada
A tak na poważnie to pewnie te 14 Km które nas dzieliło 
tego wspomniana żółta linka pozostawiona przez Konrada
Reklama