Reklama
#2047012 17.02.2015 20:04:44
Moja druga i trzecia aktywacja. Tym razem chciałem popracować na KFach - zabrałem ze sobą Yeasu FT-817ND, ręczną skrzynkę MFJ-16010 i antenę random wire z kabla głośnikowego - 28,5m długości. Do tego oczywiście akumulator, i wędkę która miała posłużyć jako maszt - 8m, dwa ostatnie elementy wyjęte - były zbyt delikatne, zostało więc 6m masztu.
Zdjęcia:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Wejście na Skalnik było dla nas ciężkie. Szlaki były oblodzone, bardzo niewygodnie się szło. Na fragmencie szlaku na Skalnik byliśmy chyba pierwszymi osobami od ostatnich opadów, czyli od około tygodnia - nie było widać żadnych śladów, poza tymi które zostawiły sarny. Na samym Skalniku rozstawiłem się z masztem przywiązanym do resztek małego drzewka. Niestety widocznie zbyt mocno naciągnąłem antenę, i pękł przedostatni element. Wyciągnąłem ostatni, ten połamany wzmocniłem taśmą izolacyjną, i podpiąłem wszystko.
Niestety nie udało mi się przeprowadzić ani jednej łączności na KFach. Słyszałem sporo stacji, jednak praktycznie same "cq contest". Na moje wywołania nie było odpowiedzi - na Barańcu po zaspotowaniu się to zmieniło. Po dłuższej chwili, gdy już zaczęliśmy przemarzać, próbowałem zrobić na szybko jakieś łączności na 145.550, jednak udały się tylko 3 - w tym jedna z Kornelem SQ6KXZ (mam nadzieję, że nie pomyliłem łączności) który stwierdził, że punktów SOTA nie zbiera, ale zawołał żeby nie było mi smutno
Pozytywnie.
Pomimo nieudanej aktywacji - super wycieczka.
Następnego dnia ruszyliśmy na Baraniec i Skopiec. To była dużo krótsza trasa, do przejścia od przystanku MZK było chyba 1,5-2km. Skalnik dał nam w kość, więc czuliśmy każdy krok, ale i tak było to naprawdę proste podejście. Tym razem zabraliśmy jeszcze karimatę - przy godzinie siedzenia na szczycie ten kawałek karimaty naprawdę robi różnicę
Wędki na maszt nie wziąłem, uznałem że spróbuję rozwiesić antenę między drzewami. Usadowiliśmy się akurat tak, że przerzuciłem ją po prostu przez dwa małe drzewka. 22 łączności na KFach, na UKFie (z Wouxuna KG-UV2D) dwie - z Michałem OK/SP6MJS który nadawał z Małego Szyszaka (dzięki za pierwsze S2S
), i z Arkiem SQ6KBW z którym rozmawiałem także poprzedniego dnia.
Na KFach niestety kilka razy różne osoby zaczynały pracę tuż obok mnie, raz nawet dokładnie na mojej częstotliwości - w trakcie QSO z SQ8KFH usłyszałem pisk typowy dla strojenia skrzynki, a po chwili ktoś z PA zaczął tam wołać "cq contest". Niestety SQ8KFH już nie złapałem, a nie zdążyliśmy nawet wymienić raportów. "Uroki" pracy QRP - mniejsza szansa że ktoś nas usłyszy zanim zacznie nadawać
Później na 14MHz ktoś próbował mi przeszkadzać puszczając muzykę po każdym moim wywołaniu - czasami dosyć długo. Nie wiedziałem czy dobrze mi się wydaje, ale postanowiłem to olać, przeprowadziłem z kimś łączność jakby nigdy nic (na szczęście muzyczna stacja była dosyć słaba) i po chwili muzyka ustała - żartowniś się chyba znudził jak nie dawałem znać, że go słyszę. Może nie było to celowe - nie mam pojęcia. W sumie niektórzy na przemiennikach potrafią sobie nawzajem poprzeszkadzać, bo tak, więc kto wie.
Z zapisanych znaków jeden się chyba nie zgadza - nie mogę go w każdym razie nigdzie znaleźć w sieci :/ Nagrywałem łączności telefonem na wszelki wypadek - może uda mi się poprawić literówke.
Przydatna sztuczka na zimę - na Barańcu do akumulatora przyłożyłem jednorazowy ogrzewacz chemiczny, a całość obłożyłem czymś ciepłym i wsadziłem do plecaka - po napięciu widziałem, że trzyma dłużej niż trzymał na Skalniku poprzedniego dnia.
Z przemyśleń na następne wyjazdy:
* maszt brać tylko, jeżeli na szczycie nie ma do czego podciągnąć anteny
* długopis jest wygodny, ale ołówek za to niezawodny
Następnym razem zamiast brać 3 długopisy wezmę jeden, a do tego ołówki - długopisy na mrozie odmawiały współpracy
* jeżeli nie ma możliwości zaspotowania, to nie ma po co rozwieszać anteny na KFy - jak pojawił się spot to nagle pojawiło się kilkanaście stacji. Jeżeli nie ma zasięgu GSM i brak APRSu (na następny wyjazd przygotuję APRSdroida i kabelek do Wouxuna) to trzeba zacząć od wołania na 2m, i prośby o wrzucenie spota.
* słuchawki były by niesamowicie pomocne - następnym razem na pewno wezmę
Postaram się dzisiaj wpisać logi. Udało mi się złapać stacje z Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Niemiec, Czech, Słowacji, Austrii, Hiszpanii i Polski.
No i na pewno wrócimy w Sudety - już mamy wstępne plany na wakacje
Zdjęcia:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Wejście na Skalnik było dla nas ciężkie. Szlaki były oblodzone, bardzo niewygodnie się szło. Na fragmencie szlaku na Skalnik byliśmy chyba pierwszymi osobami od ostatnich opadów, czyli od około tygodnia - nie było widać żadnych śladów, poza tymi które zostawiły sarny. Na samym Skalniku rozstawiłem się z masztem przywiązanym do resztek małego drzewka. Niestety widocznie zbyt mocno naciągnąłem antenę, i pękł przedostatni element. Wyciągnąłem ostatni, ten połamany wzmocniłem taśmą izolacyjną, i podpiąłem wszystko.
Niestety nie udało mi się przeprowadzić ani jednej łączności na KFach. Słyszałem sporo stacji, jednak praktycznie same "cq contest". Na moje wywołania nie było odpowiedzi - na Barańcu po zaspotowaniu się to zmieniło. Po dłuższej chwili, gdy już zaczęliśmy przemarzać, próbowałem zrobić na szybko jakieś łączności na 145.550, jednak udały się tylko 3 - w tym jedna z Kornelem SQ6KXZ (mam nadzieję, że nie pomyliłem łączności) który stwierdził, że punktów SOTA nie zbiera, ale zawołał żeby nie było mi smutno
Pomimo nieudanej aktywacji - super wycieczka.
Następnego dnia ruszyliśmy na Baraniec i Skopiec. To była dużo krótsza trasa, do przejścia od przystanku MZK było chyba 1,5-2km. Skalnik dał nam w kość, więc czuliśmy każdy krok, ale i tak było to naprawdę proste podejście. Tym razem zabraliśmy jeszcze karimatę - przy godzinie siedzenia na szczycie ten kawałek karimaty naprawdę robi różnicę
Na KFach niestety kilka razy różne osoby zaczynały pracę tuż obok mnie, raz nawet dokładnie na mojej częstotliwości - w trakcie QSO z SQ8KFH usłyszałem pisk typowy dla strojenia skrzynki, a po chwili ktoś z PA zaczął tam wołać "cq contest". Niestety SQ8KFH już nie złapałem, a nie zdążyliśmy nawet wymienić raportów. "Uroki" pracy QRP - mniejsza szansa że ktoś nas usłyszy zanim zacznie nadawać
Później na 14MHz ktoś próbował mi przeszkadzać puszczając muzykę po każdym moim wywołaniu - czasami dosyć długo. Nie wiedziałem czy dobrze mi się wydaje, ale postanowiłem to olać, przeprowadziłem z kimś łączność jakby nigdy nic (na szczęście muzyczna stacja była dosyć słaba) i po chwili muzyka ustała - żartowniś się chyba znudził jak nie dawałem znać, że go słyszę. Może nie było to celowe - nie mam pojęcia. W sumie niektórzy na przemiennikach potrafią sobie nawzajem poprzeszkadzać, bo tak, więc kto wie.
Z zapisanych znaków jeden się chyba nie zgadza - nie mogę go w każdym razie nigdzie znaleźć w sieci :/ Nagrywałem łączności telefonem na wszelki wypadek - może uda mi się poprawić literówke.
Przydatna sztuczka na zimę - na Barańcu do akumulatora przyłożyłem jednorazowy ogrzewacz chemiczny, a całość obłożyłem czymś ciepłym i wsadziłem do plecaka - po napięciu widziałem, że trzyma dłużej niż trzymał na Skalniku poprzedniego dnia.
Z przemyśleń na następne wyjazdy:
* maszt brać tylko, jeżeli na szczycie nie ma do czego podciągnąć anteny
* długopis jest wygodny, ale ołówek za to niezawodny
* jeżeli nie ma możliwości zaspotowania, to nie ma po co rozwieszać anteny na KFy - jak pojawił się spot to nagle pojawiło się kilkanaście stacji. Jeżeli nie ma zasięgu GSM i brak APRSu (na następny wyjazd przygotuję APRSdroida i kabelek do Wouxuna) to trzeba zacząć od wołania na 2m, i prośby o wrzucenie spota.
* słuchawki były by niesamowicie pomocne - następnym razem na pewno wezmę
Postaram się dzisiaj wpisać logi. Udało mi się złapać stacje z Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Niemiec, Czech, Słowacji, Austrii, Hiszpanii i Polski.
No i na pewno wrócimy w Sudety - już mamy wstępne plany na wakacje
wpis edytowany 17.02.2015 20:05:04
#2047045 17.02.2015 20:50:46
Maciek świetne zdjęcia. Gratulacje udanego wypadu w góry.
Na Skopcu widzę tabliczka nowa stanęła ... funkel nówka nie śmigana ... w zeszłym rok jej nie było
To fajnie, że Tobie i innym chce się chodzić po górach i że takie programy jak SOTA i KGP są coraz popularniejsze.
To co mogę podpowiedzieć w temacie kolejnych Twoich wyjazdów to:
* pobaw się aplikacją na Androdia Rucksack Radio Tool lub Sostaspots. Ten pierwszy ma możliwość wysyłania spota przez SMS
* da się wysłać także spota na sotawatch SMS'em (przeszukaj forum pisał o tym Konrad SQ6GIT)
* jak już nie ma opcji wysłania nawet SMS'a to powołaj na 14.285 To taka nieformalna frq na której wielu kolegów zainteresowanych SOTA nasłuchuje. Warto też podając wywołanie wspomnieć, że chodzi właśnie o SOTA
Na Skopcu widzę tabliczka nowa stanęła ... funkel nówka nie śmigana ... w zeszłym rok jej nie było
To fajnie, że Tobie i innym chce się chodzić po górach i że takie programy jak SOTA i KGP są coraz popularniejsze.
To co mogę podpowiedzieć w temacie kolejnych Twoich wyjazdów to:
* pobaw się aplikacją na Androdia Rucksack Radio Tool lub Sostaspots. Ten pierwszy ma możliwość wysyłania spota przez SMS
* da się wysłać także spota na sotawatch SMS'em (przeszukaj forum pisał o tym Konrad SQ6GIT)
* jak już nie ma opcji wysłania nawet SMS'a to powołaj na 14.285 To taka nieformalna frq na której wielu kolegów zainteresowanych SOTA nasłuchuje. Warto też podając wywołanie wspomnieć, że chodzi właśnie o SOTA
wpis edytowany 17.02.2015 21:03:09
Vy 73!
de Milosz SP9PND
de Milosz SP9PND
#2047050 17.02.2015 20:58:47
Miłosz, dzięki za podpowiedzi. Bawiłem się już "SOTA Spotter" na androida, i przez to wysyłałem spoty z Barańca, ale chętnie przejrzę inne aplikacje. O tym, że da się wysłać przez SMSa wiem - ale jeżeli będę w stanie wysłać przez SMSa, to przez aplikacje też 
W okolicach 14.285 próbowałem wołać - z racji tego że w bandplanie IARU dla naszego regionu ta qrg jest wpisana jako SSB QRP COA. Niestety tyle osób wołało w zawodach, że ciężko było znaleźć jakikolwiek wolny fragment pasma w tych okolicach. No ale trochę łączności udało się zrobić
Co do tabliczek - obie chyba nówki, obie z oznaczeniami KGP. Ale ta na Skalniku ładniejsza od tej na Skopcu
W okolicach 14.285 próbowałem wołać - z racji tego że w bandplanie IARU dla naszego regionu ta qrg jest wpisana jako SSB QRP COA. Niestety tyle osób wołało w zawodach, że ciężko było znaleźć jakikolwiek wolny fragment pasma w tych okolicach. No ale trochę łączności udało się zrobić
Co do tabliczek - obie chyba nówki, obie z oznaczeniami KGP. Ale ta na Skalniku ładniejsza od tej na Skopcu
#2047057 17.02.2015 21:04:58
Chodziło mi oczywiście o tą na Skopcu. A ta se Skalnika fakt ładniejsza.
Podobna jest na Wysokiej Kopie.
Podobna jest na Wysokiej Kopie.
wpis edytowany 17.02.2015 21:05:23
Vy 73!
de Milosz SP9PND
de Milosz SP9PND
#2047076 17.02.2015 21:38:15
Ale na Skalniku też chyba stosunkowo świeża - jest oznaczenie KGP, i odblaski na nim jeszcze się trzymają.
Na Wysoką Kopę i Śnieżkę zawitamy jak pogoda będzie nieco bardziej przyjazna
Na Wysoką Kopę i Śnieżkę zawitamy jak pogoda będzie nieco bardziej przyjazna
#2047119 17.02.2015 22:57:31
Gratuluje aktywacji. Jak to napisał jeden z naszych kolegów "góry w zimie są najładniejsze" (Bartek wiesz o kogo chodzi
) i trudno się z tym twierdzeniem nie zgodzić. Każda kolejna wyprawa czegoś nas uczy, coś staramy się zmienić, poprawić itd. ale i tak najcenniejsza jest chyba radocha z czasu spędzonego w górach 
PS. Fajne zdjęcia, widzę że kolega jest z klubu Bagnet A
PS. Fajne zdjęcia, widzę że kolega jest z klubu Bagnet A
#2047120 17.02.2015 23:01:37
Aparat to zabawka mojej dziewczyny, a spora część zdjęć (zapewne większość, chociaż też lubię czasami kilka zdjęć zrobić) - jej robota. Ja siedziałem przy radiu, ona latała dookoła i fotografowała wszystko w promieniu 100m 
#2047127 17.02.2015 23:13:43
Zawsze uważałem że z towarzyszką w górach raźniej, a jak jeszcze sesje foto zorganizuje jak jesteśmy aktywacją zajęci to już rewelacja
#2047197 18.02.2015 06:57:41
Cześć Maciek.
Gratuluje aktywacji. Pozwolę sobie nie zgodzić się i to mocno z jednym z twoich przemyśleń.
Nie stawiał by sprawy tak kategroycznie. Sam uprawiam aktywny selfspotting (przez APRS) ale zdarza się tak, że wysłanie wiadomości i jej odebranie przez bramkę jest niemożliwe z różnych przyczyn. Mimo to aktywacje się udaja (Choćby z ostatnich, żeby daleko nie szukać aktywacja Szczelińca czy Pajaków Wierch). Myślę, że przyczyn braku łączności należy szukać gdzieś indziej. Na pewno zawody a często jest też tak, że przyczyna jest jeszcze bardziej prozaiczna, typu problemy z antena, etc.
Przepraszam, że tak piszę ale kompletnie się nie zgadzam z tym co napisałeś i musiałem o tym powiedzeć
Gratuluje aktywacji. Pozwolę sobie nie zgodzić się i to mocno z jednym z twoich przemyśleń.
sq7obj pisze:
Z przemyśleń na następne wyjazdy:
...
* jeżeli nie ma możliwości zaspotowania, to nie ma po co rozwieszać anteny na KFy - jak pojawił się spot to nagle pojawiło się kilkanaście stacji. Jeżeli nie ma zasięgu GSM i brak APRSu (na następny wyjazd przygotuję APRSdroida i kabelek do Wouxuna) to trzeba zacząć od wołania na 2m, i prośby o wrzucenie spota.
...
Z przemyśleń na następne wyjazdy:
...
* jeżeli nie ma możliwości zaspotowania, to nie ma po co rozwieszać anteny na KFy - jak pojawił się spot to nagle pojawiło się kilkanaście stacji. Jeżeli nie ma zasięgu GSM i brak APRSu (na następny wyjazd przygotuję APRSdroida i kabelek do Wouxuna) to trzeba zacząć od wołania na 2m, i prośby o wrzucenie spota.
...
Nie stawiał by sprawy tak kategroycznie. Sam uprawiam aktywny selfspotting (przez APRS) ale zdarza się tak, że wysłanie wiadomości i jej odebranie przez bramkę jest niemożliwe z różnych przyczyn. Mimo to aktywacje się udaja (Choćby z ostatnich, żeby daleko nie szukać aktywacja Szczelińca czy Pajaków Wierch). Myślę, że przyczyn braku łączności należy szukać gdzieś indziej. Na pewno zawody a często jest też tak, że przyczyna jest jeszcze bardziej prozaiczna, typu problemy z antena, etc.
Przepraszam, że tak piszę ale kompletnie się nie zgadzam z tym co napisałeś i musiałem o tym powiedzeć
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
#2047248 18.02.2015 09:53:43
W sumie masz rację - trochę za szybko wyciągnąłem wnioski. Przede wszystkim to próbowałem się wpasować pomiędzy kilkadziesiąt stacji wołających w zawodach, raczej nie QRP
I to już był problem. W każdym razie wpis na SOTA Watch sprawił, że z 0 stacji poprzedniego dnia nagle zrobiło się ponad 20. I ewidentnie wszyscy właśnie z SOTA Watch, bo nie pytali nawet o ID szczytu
Na początku podawałem, potem się zorientowałem że chyba nie ma sensu, bo niektórzy nawet wiedzieli już z qrz.com jak mam na imię.
Zobaczymy jak będzie na kolejnych aktywacjach. Antenę zresztą mam zamiar poprawić - może jakiś dipol jednak zamiast tego random wire...
Zobaczymy jak będzie na kolejnych aktywacjach. Antenę zresztą mam zamiar poprawić - może jakiś dipol jednak zamiast tego random wire...
Reklama
#2047865 18.02.2015 23:58:23
Logi wysłane. Nagrywanie łączności - nawet zwykłym telefonem komórkowym - może być pomocne.
#2048512 19.02.2015 22:20:36
sq7obj pisze:
Logi wysłane.
Logi wysłane.
Maćku, mała korekta w pierwszym logu. Mam "6" w znaku
Edytować nie można, tak więc musisz usunąć qso i wpisać nowe jeszcze raz.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam, Arek
#2048520 19.02.2015 22:25:20
Literówka
Poprawione. Dobrze że w logu ze Skalnika, a nie z Barańca - mniej przepisywania 
#2056794 01.03.2015 22:19:37
sq7obj pisze:
Literówka
Poprawione. Dobrze że w logu ze Skalnika, a nie z Barańca - mniej przepisywania 
Literówka
Nie musisz przepisywać wszystkiego.
Ściągasz log w postaci csv,
kasujesz na serwerze
poprawiasz loga w swoim kompie
wysyłasz z powrotem na serwer.
Sprawdzone
Gratuluję atywacji.
Pozdrówka
Kuba
Kuba
#2057055 02.03.2015 12:05:56
SQ7OBJ
Wypróbuj ten programik jak masz telefon z Androidem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Albo ta
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Wypróbuj ten programik jak masz telefon z Androidem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Albo ta
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 02.03.2015 12:24:25
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia
http://emisje-cyfrowe.sq9jxb-sq6mno.pl/news.php
http://sq9jxb-sq6mno.pl/news.php
http://emisje-cyfrowe.sq9jxb-sq6mno.pl/news.php
http://sq9jxb-sq6mno.pl/news.php
#2057600 02.03.2015 21:45:10
Mimo wszystko polecam opanowanie spotowania via SMS - jest proste, a w wielu miejscach w górach, nawet jak masz zasięg, to internet działa albo i nie. A na przyszłość, w strefie granicznej, gdzie często masz operatora niepolskiego - koszt SMS versus koszt transferu danych - bezdyskusyjnie wygrywa SMS. SMS jest najczęściej bardziej niezawodny, choć nie podpowie, czy spot się udał. SMS traktuję jako minimum, via internet - to już luksus tylko w kraju i jak mam dobry zasięg.
A propos tezy, że nie ma co się rozwijać z KF bez spotowania - też się nie zgodzę, podobnie jak poprzednicy. Miałem też sytuacje, gdy nie zawsze działał spot i albo udawało mi się dowołać i ktoś mnie zaspotował, albo pracowałem bez spotu i też jakoś to szło, choć bez pile-up... Raz tylko nie pomogło nic - zaspotować się nie udało, a wołanie nie działało, bo były mistrzostwa w piłce i jakoś krótkofalowcy odeszli od sprzętu...
A propos tezy, że nie ma co się rozwijać z KF bez spotowania - też się nie zgodzę, podobnie jak poprzednicy. Miałem też sytuacje, gdy nie zawsze działał spot i albo udawało mi się dowołać i ktoś mnie zaspotował, albo pracowałem bez spotu i też jakoś to szło, choć bez pile-up... Raz tylko nie pomogło nic - zaspotować się nie udało, a wołanie nie działało, bo były mistrzostwa w piłce i jakoś krótkofalowcy odeszli od sprzętu...
#2057613 02.03.2015 21:55:04
sq9jxb, dzięki za linki, ale logi wolę prowadzić papierowe. Plus nagranie nawet komórką jeżeli jest możliwość. Ze smartfonami różnie bywa, nie ufam im zupełnie. I po prostu wolę pisać na papierze niż na tej maciupkiej klawiaturze ekranowej 
sq6git, co do spotowania przez SMS - jeżeli jestem w stanie wysłać SMSa to połączyć się z internetem też teoretycznie powinienem móc (chociaż GPRS/EDGE). Jak będę jechał w rejony gdzie z zasięgiem GSM może być różnie to jak najbardziej przygotuje sobie szablony SMSów, bo przy zanikającym sygnale łatwiej będzie wysłać SMSa niż nawiązać dostatecznie długo połączenie GPRS. Przy okazji przygotuję też kable do podpięcia smartfona do radia, żeby móc wysyłać spoty via APRS. Między innymi z czystej ciekawości - żeby zobaczyć jak to będzie się sprawowało
sq6git, co do spotowania przez SMS - jeżeli jestem w stanie wysłać SMSa to połączyć się z internetem też teoretycznie powinienem móc (chociaż GPRS/EDGE). Jak będę jechał w rejony gdzie z zasięgiem GSM może być różnie to jak najbardziej przygotuje sobie szablony SMSów, bo przy zanikającym sygnale łatwiej będzie wysłać SMSa niż nawiązać dostatecznie długo połączenie GPRS. Przy okazji przygotuję też kable do podpięcia smartfona do radia, żeby móc wysyłać spoty via APRS. Między innymi z czystej ciekawości - żeby zobaczyć jak to będzie się sprawowało
#2057698 02.03.2015 23:43:22
Spot spotem, ale można się dzień wcześniej zapowiedzieć w alertach.
Pozdrawiam Bartek SQ9APD
Reklama