Że tak nieśmiało wspomnę - wczoraj pierwsza aktywacja CW. Może aktywacja to za duże słowo bo nowy sprzet, nie bardzo ogarniałem, plus dopiero ok 2 miesięcy nauki, więc Ci, co przez to przechodzili, wiedzą o co chodzi. Ale się mimo wszystko pochwalę, bo solidne 20wpm (ok. wiem, to jeszcze nie mistrzostwo świata, ale dla zielonego jak ja, powód do dumy...), zrozumiałem i odeslalem, co trzeba. 2 W "mocy", ale Północna Karolina z Pensylwanii poszła.

Na deser zauważyłem status Gold na sotadata w kategorii "mountain explorer".
Nic tylko otworzyc szampana, albo co najmniej piwo. Co też niniejszym czynię.

--
P.S. Nie wiedzialem, że kiedykolwiek ucieszy mnie aktywacja z 1x QSO. Niby nic, a cieszę się jak norka.
