Reklama
#918148 13.04.2012 21:30:39
Ja bym nie wlazł na 20m. Nie dość że mam lęk przestrzeni, to jeszcze ważę 88kg 
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
#918169 13.04.2012 21:39:13
Hmm, 30kg temu to bym poszedł ;-) W 95r malowałem maszt pod Kopcem Kościuszki (120m) i jakoś przeżyłem...
#918363 14.04.2012 08:01:18
Ale ja nie widzę tragarzy na tym filmie! Kto, miałby mnie nieść?
Bez wypożyczalni Szerpów - nie jadę!
Poza tym - ten stalowy sznurek...
Mam poważne podejrzenia, że ktoś już tam był wcześniej a ja na takie góry nie wchodzę!
Z wyczynowo-górskim pozdrowieniem
Łukasz
SQ6RGK
Bez wypożyczalni Szerpów - nie jadę!
Poza tym - ten stalowy sznurek...
Mam poważne podejrzenia, że ktoś już tam był wcześniej a ja na takie góry nie wchodzę!
Z wyczynowo-górskim pozdrowieniem
Łukasz
SQ6RGK
#1777620 13.03.2014 20:46:16
Klimaciki takie a'la via ferrata 
Też bym poszedł 30 kg temu...
Tomek.... Jak ja bym ważył tylko 88kg to pewnie bym łaził po tych żelaznych sznurkach......
Też bym poszedł 30 kg temu...
Tomek.... Jak ja bym ważył tylko 88kg to pewnie bym łaził po tych żelaznych sznurkach......
Pozdrówka
Kuba
Kuba
#1786478 21.03.2014 10:30:41
Gdzie to jest? Poczekajcie tylko wezmę rozpęd .... Nie no wolne żarty.Miałbym pietra jak talala. już na orlej perci w paru miejscach nogi mnie się uginały,a co dopiero tu... Co nie oznacza że gdyby mieć przed sobą i za sobą kogoś doświadczonego kto by mnie dźgał masztem z zadek to może dało by rade to przełknąć
#1787067 21.03.2014 21:05:12
Tomku pooglądaj sobie filmiki z ferrat w Dolomitach... Pieluchy czas kupić... 
Pozdrawiam Bartek SQ9APD
#1788165 23.03.2014 09:20:00
Nie wiem czemu przypomina mi się Inselsberg w 1985 roku.
Wejście nie było tak ekstremalne, ale wycisk dostaliśmy solidny i na dodatek zbocze całe zarośnięte, więc mokro bo to był wrzesień.
W końcu wyszlismy na szczyt wprost na asfaltowy parking zastawiony autokarami z turystami
Tu na pewno też jest jakaś kolejka linowa lub dojazd samochodem z drugiej strony
Pozdrawiam
Jurek SP1JPQ & SO1D
Wejście nie było tak ekstremalne, ale wycisk dostaliśmy solidny i na dodatek zbocze całe zarośnięte, więc mokro bo to był wrzesień.
W końcu wyszlismy na szczyt wprost na asfaltowy parking zastawiony autokarami z turystami
Tu na pewno też jest jakaś kolejka linowa lub dojazd samochodem z drugiej strony
Pozdrawiam
Jurek SP1JPQ & SO1D
Pozdrawiam
Jurek
HF1D
Jurek
HF1D
Reklama