Reklama
#1531497 10.07.2013 14:36:42
Witam.
Coraz więcej osób używa GPS-ów do turystyki. Jedni nie noszą mapy, inni zegarka a jeszcze inni wysokościomierza a GPS świetnie zastępuje te rzeczy a o innych zaletach nie wspomnę. Ciekawe czy jest jakiś prosty sposób na przerzucenie współrzędnych z naszej mapy do np. Garmina. Można by też szczyty naszych sąsiadów tak samo przenieść do urządzenia. Przepisywanie ręczne jest strasznie pracochłonne.
Osobiście używam mapy PL Topo i na kompie i w gps-ie i jestem zachwycony. Stopień satysfakcji podniósłby się znacznie gdybym widział nasze szczyty.
Tomek
Coraz więcej osób używa GPS-ów do turystyki. Jedni nie noszą mapy, inni zegarka a jeszcze inni wysokościomierza a GPS świetnie zastępuje te rzeczy a o innych zaletach nie wspomnę. Ciekawe czy jest jakiś prosty sposób na przerzucenie współrzędnych z naszej mapy do np. Garmina. Można by też szczyty naszych sąsiadów tak samo przenieść do urządzenia. Przepisywanie ręczne jest strasznie pracochłonne.
Osobiście używam mapy PL Topo i na kompie i w gps-ie i jestem zachwycony. Stopień satysfakcji podniósłby się znacznie gdybym widział nasze szczyty.
Tomek
#1531512 10.07.2013 14:54:00
Myślałem o tym.
Moja Agata toczy walki z pythonem więc jak się uda to rozgryzę format garminowych POI i namuwie ją żeby w ramach wprawki napisała konwerter.
Moja Agata toczy walki z pythonem więc jak się uda to rozgryzę format garminowych POI i namuwie ją żeby w ramach wprawki napisała konwerter.
#1531543 10.07.2013 15:02:44
Nie wiem czy Garmin obsługuje pliki GPX, jeśli tak to współrzędne szczytów w tym formacie można ściągnąć z SOTA Mmapping Project http://sotamaps.wsstvc.org/ w zakładce tools po lewej stronie
Na trekbuddy działa świetnie
inna sprawa że te współrzędne są bardzo często mało dokładne, i szczyt czasem wychodzi u podnóża góry
#1531549 10.07.2013 15:04:02
A jest jakiś lepszy spis współrzędnych szczytów?
#1531567 10.07.2013 15:16:43
chyba nie...te są oficjalne
patrząc "globalnie", są mniej więcej tam gdzie być powinny, ale na dużym zbliżeniu widać czasem odstępstwa (patrz na przykład Luboń Wielki
) W takim przypadku opcja "nawiguj" raczej jest bezużyteczna
Być może da się to jakoś łatwo poprawić w samym pliku GPX, ale to już Wojtku pewnie ty będziesz wiedział lepiej!
#1531572 10.07.2013 15:24:39
Dokładność jest faktycznie kiepska - ale mając taką bazę w kilku urządzeniach które chodzą co tydzień na rożne szczyt i nanoszą poprawki to szybko byśmy stali się właścicielami super dokładnej bazy danych 
#1531604 10.07.2013 15:48:10
No to te dane można przerobić na format garmina.
Jak ktoś ma coś lepszego to czekam na linki i w wolnej chwili to ogarnę.
A co do nawigowania to ja mam starego Etrex Venture HC więc i tak mi nie wytyczy drogi
Jak ktoś ma coś lepszego to czekam na linki i w wolnej chwili to ogarnę.
A co do nawigowania to ja mam starego Etrex Venture HC więc i tak mi nie wytyczy drogi
#1531752 10.07.2013 18:02:37
Ja używam na androida programu Locus.
Zaimportowałem sobie kiedyś z http://sotamaps.wsstvc.org/ w zakładce tools dane szczytów z regionów do formatu *.gpx (GPX – to ustandaryzowany schemat XML stworzony po to by ułatwić wymianę danych pomiędzy aplikacjami używającymi danych GPS, w pełni kompatybilny z urządzeniami Garmin) i w programie Locus na mapach mam szczyty SOTA z pełnymi ich danymi jako points.
Można do nich nawigować.
Mam też wyeksportowane do *.kml (googlowskiego) i używam w google earth.
Nie trzeba pisać żadnych konwerterów, bowiem ze strony bezpośrednio da się eksportować do tych dwu popularnych plików - *.gpx i *.kml.
Dane szczytów i ich współrzędne zostały w trakcie ostatniej aktualizacji dokładnie zweryfikowane przez MT (angoli) a uprzednio przez Bartka i Tomka. Być może nie wszystkie dane pokrywają się z danymi faktycznych współrzędnych szczytu, ale to wynika z tego, że w bazie danych wpisuje się współrzędne w stopniach w systemie dziesiętnym z dokładnością do 5 miejsc po przecinku, a zatem z pewnym marginesem błędu. Mając dane dwu współrzędnych różnice mogą wychodzić o różnej wartości. Dla własnego użytku możemy oczywiście aktualizować współrzędne, na bardziej dokładne, ale po co. Cywilne gps'y mają sprzętowy "brak dokładności" narzucony przez amerykanów. Aby mieć dokładne dane, trzeba by było "bawić" się sprzętem geodezyjnym (za paręnaście tysiaków), a i tak nasz cywilny sprzęt wykazywałby błędy.
Zaimportowałem sobie kiedyś z http://sotamaps.wsstvc.org/ w zakładce tools dane szczytów z regionów do formatu *.gpx (GPX – to ustandaryzowany schemat XML stworzony po to by ułatwić wymianę danych pomiędzy aplikacjami używającymi danych GPS, w pełni kompatybilny z urządzeniami Garmin) i w programie Locus na mapach mam szczyty SOTA z pełnymi ich danymi jako points.
Można do nich nawigować.
Mam też wyeksportowane do *.kml (googlowskiego) i używam w google earth.
Nie trzeba pisać żadnych konwerterów, bowiem ze strony bezpośrednio da się eksportować do tych dwu popularnych plików - *.gpx i *.kml.
Dane szczytów i ich współrzędne zostały w trakcie ostatniej aktualizacji dokładnie zweryfikowane przez MT (angoli) a uprzednio przez Bartka i Tomka. Być może nie wszystkie dane pokrywają się z danymi faktycznych współrzędnych szczytu, ale to wynika z tego, że w bazie danych wpisuje się współrzędne w stopniach w systemie dziesiętnym z dokładnością do 5 miejsc po przecinku, a zatem z pewnym marginesem błędu. Mając dane dwu współrzędnych różnice mogą wychodzić o różnej wartości. Dla własnego użytku możemy oczywiście aktualizować współrzędne, na bardziej dokładne, ale po co. Cywilne gps'y mają sprzętowy "brak dokładności" narzucony przez amerykanów. Aby mieć dokładne dane, trzeba by było "bawić" się sprzętem geodezyjnym (za paręnaście tysiaków), a i tak nasz cywilny sprzęt wykazywałby błędy.
Vy 73! de Jacek SQ9MDN
(jedynie przyglądałem się SOTA)
(jedynie przyglądałem się SOTA)
#1531758 10.07.2013 18:09:07
SQ9PBS pisze:
No to te dane można przerobić na format garmina.
No to te dane można przerobić na format garmina.
Nie ma takiej potrzeby. GPX to jest podstawowy format Garmina.
Jakby jednak coś nie hulało (sam stosuje kmly i przejście przez Garmin BaseCamp) to mogę odkurzyć swój stary skrypt którym robiłem konwersję z csv soty na gpx nim Garmin Base nie zaczęło wspierać kmli.
wpis edytowany 10.07.2013 18:09:39
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Reklama
#1531837 10.07.2013 19:22:50
SQ9MDN pisze:
Dla własnego użytku możemy oczywiście aktualizować współrzędne, na bardziej dokładne, ale po co.
Dla własnego użytku możemy oczywiście aktualizować współrzędne, na bardziej dokładne, ale po co.
Po to by wiedzieć - ja chcę.
SQ9PBS pisze:
No to już wszystko mamy.
No to już wszystko mamy.
Prawie wszystko - potrzebne jest miejsce skąd będziemy pobierali aktualny plik i gdzie będziemy wysyłać plik po poprawkach.
#1531995 10.07.2013 21:25:33
itp pisze:
Po to by wiedzieć - ja chcę.
Po to by wiedzieć - ja chcę.
Bezdyskusyjnie masz rację. Chęć wiedzy jest sine qua non postępu. Ale należy pamiętać, że nasze GPS'y mają jedynie dokładność średnio ok. 6 m. Do tego dochodzą statystyczne błędy w obliczeniach matematycznych (powiedzmy Garmin nie jest CE [china export], zatem błędów ma statystycznie mało), ilość "widzianych" satelitów (wpływ na dokładność pomiaru) - to wychodzi wynik różny. Ale można "by wiedzieć" - jeszcze dochodzi dokładność naszego urządzenia w korelacji z urządzeniami innych. Pewnie wyjdzie w sumie lepiej niż jest w bazach SOTA, ale i tak każdemu wyjdzie co innego. Nie zrozum mnie źle Tomku, bo nie krytykuję pomysłu.
Kontynuując pomysł, trzeba ustalić jakieś zasady pomiaru:
a) pomiaru dokonujemy gdy nasz odbiornik "widzi" nie mniej niż "n" satelitów (7, 8, 9 ??)
b) współrzędnie podajemy w stopniach w układzie dziesiętnym czy w układzie "gradusowym" stopnie - minuty - sekundy (układzie 59,99)[np. 50° 18' 26,99" E: 18° 47' 7,99"]
c) jak w stopniach w układzie dziesiętnym, to ile "zer po przecinku" (5, 6, 7, 8 ??).
wpis edytowany 10.07.2013 21:48:30
Vy 73! de Jacek SQ9MDN
(jedynie przyglądałem się SOTA)
(jedynie przyglądałem się SOTA)
#1532095 10.07.2013 22:12:07
Luboń Wielki - N49*39'12,42" E19*59'31,37"
Ja myślę, że najdokładniej i bez rozbieżności pomiędzy wskazaniami poszczególnych odbiorników (jeden ma Garmina, drugi HTC, itd.) to usiąść nad mapami geoportalu, wyznaczyć dokładne współrzędne szczytów, uzupełnić listę, ewentualna konwersja do stosownego formatu pliku i finał. Trochę ślęczenia, ale na pewno baza byłaby szybciej zaktualizowana i wg. jednego wzorca.
Ja myślę, że najdokładniej i bez rozbieżności pomiędzy wskazaniami poszczególnych odbiorników (jeden ma Garmina, drugi HTC, itd.) to usiąść nad mapami geoportalu, wyznaczyć dokładne współrzędne szczytów, uzupełnić listę, ewentualna konwersja do stosownego formatu pliku i finał. Trochę ślęczenia, ale na pewno baza byłaby szybciej zaktualizowana i wg. jednego wzorca.
Pozdrawiam Bartek SQ9APD
#1532104 10.07.2013 22:18:14
Oczywiście Jacku rozumiem dobrze
Tylko przy wspinaniu starałem się iść dokładnie po "linii". Dokładność w turystyce rzędu 20 - 50 m jest w pełni satysfakcjonująca. Nie idziemy przecież z zawiązanymi oczyma i każdy wyczucie jakieś ma i wie czy już jest na szczycie czy nie.
Zasady jakieś trzeba określić - może nie co do ilości satelitów ile właśnie wobec systemu odniesienia i siatki. Naturalne wydaje się by było to WGS84 a siatka to już kwestia umowy. Może jak w APRS-ie? Tam chyba jest pięć miejsc po przecinku za stopniami.
Istotne aby wszyscy mieli tak samo.
Dla mnie wydaje się że lepsze rezultaty uzyskamy poprzez pomiar z natury
T.
Dodane 11.7.13 godz. 11.09
Po zastanowieniu doszedłem do wniosku że najprostszym sposobem zapisu jest system dziesiętny - stopień z 5 miejscami po przecinku. Ten sposób zapisu ułatwi dalszą pracę z pozyskanymi danymi, szczególnie jeśli dane zapisywane są w pliku tekstowym.
Tylko przy wspinaniu starałem się iść dokładnie po "linii". Dokładność w turystyce rzędu 20 - 50 m jest w pełni satysfakcjonująca. Nie idziemy przecież z zawiązanymi oczyma i każdy wyczucie jakieś ma i wie czy już jest na szczycie czy nie.
Zasady jakieś trzeba określić - może nie co do ilości satelitów ile właśnie wobec systemu odniesienia i siatki. Naturalne wydaje się by było to WGS84 a siatka to już kwestia umowy. Może jak w APRS-ie? Tam chyba jest pięć miejsc po przecinku za stopniami.
Istotne aby wszyscy mieli tak samo.
Dla mnie wydaje się że lepsze rezultaty uzyskamy poprzez pomiar z natury
T.
Dodane 11.7.13 godz. 11.09
Po zastanowieniu doszedłem do wniosku że najprostszym sposobem zapisu jest system dziesiętny - stopień z 5 miejscami po przecinku. Ten sposób zapisu ułatwi dalszą pracę z pozyskanymi danymi, szczególnie jeśli dane zapisywane są w pliku tekstowym.
wpis edytowany 11.07.2013 10:12:14
#1532865 11.07.2013 13:33:46
SQ9MDN pisze:
...
Dane szczytów i ich współrzędne zostały w trakcie ostatniej aktualizacji dokładnie zweryfikowane przez MT (angoli) a uprzednio przez Bartka i Tomka.
...
...
Dane szczytów i ich współrzędne zostały w trakcie ostatniej aktualizacji dokładnie zweryfikowane przez MT (angoli) a uprzednio przez Bartka i Tomka.
...
Negative
Udało mi się zrobić jedynie parę szczytów z BI
Tu jest lista:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ale była to tak mozolna praca, że zarzuciłem gdy MT wysłał gotową listę nowych szczytów. I weryfikowałem już tylko nowe.
Co do punktów na GPS.
To jeśli ktoś ma Garmina w miarę nowoczesnego to polecam mój sposób.
Mam zaimportowane w BaseCamp listę szczytów.
I sam ręcznie zmieniam kolorek ikonki w zależności czy aktywowałem z i bez punktów. Np . dla Niskiego wygląda to tak (sorry za rozmiar zrzutu):
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jest to o tyle fajne że w jednym miejscu widać co mamy do zrobienia i w jednym miejscu można sobie planować wycieczki.
A BaseCamp w tym jest naprawdę dobry. Używam go od jego narodzin i brzydkiego kaczątka stał się naprawdę fajnym narzędziem.
Polecam
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
#1532921 11.07.2013 14:11:30
To z pewną nieśmiałością zaproponuję abyś Tomku był tym miejscem o którym pisałem. Aby do Ciebie spływały "poprawki" szczytów. No i oczywiście aby można było skorzystać z Twojej bazy szczytów.
T.
Dodane o 14.17
To miejsce do pobierania pliku mogłoby być na naszym Forum.
T.
Dodane o 14.17
To miejsce do pobierania pliku mogłoby być na naszym Forum.
wpis edytowany 11.07.2013 14:17:05
#1533506 11.07.2013 21:43:21
Jak Tomek udostępni, to wrzucę linka w menu nad clustrem.
Pozdrawiam Bartek SQ9APD
#1533655 11.07.2013 23:56:41
Myślim...
Bo szczerze nie widzę sensu. A ja nie lubię robić rzeczy których sensu nie widzę
Ale jest taka opcja żeby wystawić publiczny arkusz i żeby każdy jak chce nanosił na nim poprawki.
Np coś takiego:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Może być też plik tekstowy w gpx od razu w sumie. Nie wiem co lepsze.
W sumie to wczoraj jak czytałem wasze pomysły to wymyśliłem, żeby zrobić jakieś wiki, gdzie każdy mógłby zamieścić opis szczytu, typu czy się nadaje do pracy ukf, czy nie. Z jakiego dokładnie miejsca pracował, bo często wystarczy przejść 100m dalej i jest ładna polanka o której wiedzą tylko nieliczni (czytaj Bartek sq9ojn).
Albo jakieś inne atrakcje o których wie drugi Bartek.
Może coś takiego miało by większy sens?
Tylko jest problem bo nie wiem jak się za takie wiki zabrać. Myślałem o githubie. Nie wiem.
Ma ktoś jakiś pomysł o ile to z wiki ma sens oczywiście?
Bo szczerze nie widzę sensu. A ja nie lubię robić rzeczy których sensu nie widzę
Ale jest taka opcja żeby wystawić publiczny arkusz i żeby każdy jak chce nanosił na nim poprawki.
Np coś takiego:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Może być też plik tekstowy w gpx od razu w sumie. Nie wiem co lepsze.
W sumie to wczoraj jak czytałem wasze pomysły to wymyśliłem, żeby zrobić jakieś wiki, gdzie każdy mógłby zamieścić opis szczytu, typu czy się nadaje do pracy ukf, czy nie. Z jakiego dokładnie miejsca pracował, bo często wystarczy przejść 100m dalej i jest ładna polanka o której wiedzą tylko nieliczni (czytaj Bartek sq9ojn).
Albo jakieś inne atrakcje o których wie drugi Bartek.
Może coś takiego miało by większy sens?
Tylko jest problem bo nie wiem jak się za takie wiki zabrać. Myślałem o githubie. Nie wiem.
Ma ktoś jakiś pomysł o ile to z wiki ma sens oczywiście?
wpis edytowany 12.07.2013 00:05:26
Pozdrawiam,
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
Tomek SQ9HT (ex SQ9OZH)
#1534219 12.07.2013 11:25:23
Z prostego pliku do Garmina sprawa urosła nam do dwóch fajnych tematów:
1. Plik do Garmina - z aktualizowanymi współrzędnymi
2. Baza danych o szczytach - rodzaj bryku dla nadawców skąd i jak nadawać (polany,wierze, itd) z elementami informacji turystycznej co jest w okolicy fajnego.
Na rozterki duchowe
polecam piosenkę "To wszystko jest bez sensu, lecz nic bez znaczenia
Chcesz zrozumieć sens czegoś, co sensu nie ma? "
1. Plik do Garmina - z aktualizowanymi współrzędnymi
2. Baza danych o szczytach - rodzaj bryku dla nadawców skąd i jak nadawać (polany,wierze, itd) z elementami informacji turystycznej co jest w okolicy fajnego.
Na rozterki duchowe
Chcesz zrozumieć sens czegoś, co sensu nie ma? "
#1534995 12.07.2013 21:36:53
SQ9OZH pisze:
Ale jest taka opcja żeby wystawić publiczny arkusz i żeby każdy jak chce nanosił na nim poprawki.
Np coś takiego:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ale jest taka opcja żeby wystawić publiczny arkusz i żeby każdy jak chce nanosił na nim poprawki.
Np coś takiego:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pod warunkiem, że ten co naniesie poprawkę, np. zmieni kolor tła lub czcionki danego wiersza na zielono, żeby było wiadomo, żeby już tego nie poprawiać.
Co do drugiego pomysłu, to... hmmmm - najlepiej wiki, ale się nam SOTA rozrośnie na kilka serwerów, forum na iq24, dyplomy na sponsorowany przez Marcina OZM sota-sp.org, wiki jeszcze w innej lokalizacji... Fajnie byłoby wynająć jakiś serwer, migrować domenę sota-sp.org i postawić joomlę i forum (tu miałbym pomoc, kumpla, który stawiał e-gory na joomli), albo... ktoś tu się oferował ze stroną... Najważniejsze, żeby mieć stały serwer i domenę. Oczywiście to kosztuje, bo raczej nie opierałbym portalu o jakieś prywatne inicjatywy, bo dziś pasjonat SOTA z serwerem jest, a jutro go nie ma i strony też, a szkoda tych informacji. Google sites też nie do końca spełniłyby oczekiwania, bo nie mają mechanizmu forum. Zgadzam się na wszystko (tak jak bym miał coś do powiedzenia), ale dążmy do jednej lokalizacji, tak aby następcy (nowy koordynator SOTA SP, webmaster, itp) mieli łatwy dostęp i wszystko w kupie, a nie w d...
wpis edytowany 12.07.2013 21:38:21
Pozdrawiam Bartek SQ9APD
Reklama